System reklamy Test

GRECJA: Christos Callow & Wave (Horis skopo)

Wszystko o eurowizji w 1990 r.
Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

GRECJA: Christos Callow & Wave (Horis skopo)

Postautor: Antek » 2010-09-12, 21:55

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2011-01-24, 10:43 przez Antek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Weteranka
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1397
Rejestracja: 2009-03-26, 03:05
Kontaktowanie:

Re: GRECJA: Christos Callow & Wave (Horis skopo)

Postautor: Weteranka » 2010-12-02, 03:31

Proszę, jak dawniej nie doceniano Grecji z pomysłem na siebie, tak dziś musimy być świadkami topów dla Greków bez względu na piosenkę...
Kolejna ballada, kolejna zwyczajna. Jednak o wiele bardziej przemawia do mnie niż przekombinowana propozycja z Portugalii. Może też, bo to mężczyzna-marchewka :devil2: Dużo wyrozumiałości, zwłaszcza lat 90. i przełomu lat 80. i 90., mam do stylów scenicznych - jedna epoka przemijała, a druga tak naprawdę nie wiedziała, w którym kierunku pójść. Nieliczni zostali jeszcze w dawnym stajlu, lecz większość próbowała wszystkiego, co nowe - wychodziło to... jak wychodziło ROTFL I wcale mężczyznom nie było łatwiej. Może jeszcze 1990 nie tak, jak "głębokie lata 90."" - stary plastik w konfrontacji z nowych plastikiem. Dlatego nie przepadam za tą dekadą, poza muzyką.
Ech, za tego Przystojniaka na gitarze dałabym więcej, lecz choć poprawnie to jednak Grecy nie brzmieli najprzyjemniej podczas swojego występu - dychanie w końcu zaczęło irytować.
:serce: Moja ocena: piosenka - 3 , występ - 3, razem - 3/6

Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

Re: GRECJA: Christos Callow & Wave (Horis skopo)

Postautor: Antek » 2010-12-28, 20:11

Jak ja tęsknię za tą Grecją, która nie wysyłała sztucznych plastików, pseudofolkowych brzmień i tańców-wygibańców z gołą klatą!!! Horis skopo nie leży co prawda ani w grupie moich ulubionych piosenek greckich, ani najukochańszych z roku 1990, ale odbieram ją dosyć pozytywnie. Mam nadzieję, że Grecja znowu wyśle kiedyś piosenkę, nie ciałko.


Wróć do „1990”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość