System reklamy Test

PORTUGALIA: Nucha (Há sempre alguém)

Wszystko o eurowizji w 1990 r.
Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

PORTUGALIA: Nucha (Há sempre alguém)

Postautor: Antek » 2010-09-12, 22:06

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2011-01-24, 10:43 przez Antek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Weteranka
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1397
Rejestracja: 2009-03-26, 03:05
Kontaktowanie:

Re: PORTUGALIA: Nucha (Há sempre alguém)

Postautor: Weteranka » 2010-12-02, 03:14

Z balladami to tak jest, że jedni zarzekają się, że mają już dość, inny pewnie twierdzą, że ballada zwiększa szanse na sukces, a moim zdaniem niewiele było naprawdę porządnych "ballad balladowych" na Eurowizji. A przynajmniej nie tak wiele, byśmy mogli narzekać. Nie przychylam się do żadnej ze stron, bo sama w historii Konkursu wyłapuję lepsze (wg mojej oceny) ballady, a te średnie i nijakie, czyli większość, staram się oceniać przez pryzmat występu i interpretacji. Za wiele krajów myśli/myślało, że samą balladą rozgrzeją serca odbiorców/oceniających - to "za proste" do skomponowania, by zawsze wyszło dobre i się podobało. I tak właśnie większość ballad opiera się na prostych leciutkich dźwiękach, miauczeniu z dodatkiem jęczenia i nieoryginalnym do bólu momentem kulminacyjnym - całość jest przewidywalna i nudna. Eurowizja? Tu kombinacji jest niemało. Kombinowali również Portugalczycy, do swojej prostej z patetycznym przodem ballady dodali trochę górek i podkręcili tempo, niestety to nie kontrast: mocny rytm i płynność, spokój i energia - to chaos... Chociaż na pierwszy rzut uchem piosenka wydaje się sympatyczny i obrazek nie razi to mnie takie wyprodukowane byle co strasznie denerwuje. Do pozytywnego odbioru zabrakło kolorów i ustania w miejscu. Zasługuje na żółty worek, bo jednak Portugalia spróbowała - oni zawsze tacy pobudzeni byli.
:serce: Moja ocena: piosenka - 2 , występ - 2, razem - 2/6

Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

Re: PORTUGALIA: Nucha (Há sempre alguém)

Postautor: Antek » 2010-12-28, 20:14

Há Sempre Alguém wielkiej siły przebicia nie ma, ale dosyć miło mi się jej słucha. W 1990 roku na pewno było kilka słabszych piosenek, i z czystym sumieniem umieściłbym Nuchę w swojej czołowej piętnastce tamtej edycji. Jest to jedna z niewielu portugalskich odsłon konkursowych, które lubię.


Wróć do „1990”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość