Eurowizja u progu XXI wieku

Wszystko o eurowizji w 1996 r.
Awatar użytkownika
Wiencor
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 115
Rejestracja: 2015-02-16, 20:39

Re: Eurowizja u progu XXI wieku

Postautor: Wiencor » 2016-01-26, 19:35

Konkurs Piosenki Eurowizji 1996
Zacznę od prezenterów. Otóż Ingvild Bryn i Morten Harket jako prowadzący show wypadli świetnie. Żarty Mortena momentami były suche, ale nie aż tak jak w przypadku Strasburbera. Ingvild natomiast w głosowaniu przeszła samą siebie i nie widziałem wcześniej tak wyluzowanej i spontanicznej prezenterki Eurowizji.
Z innowacji, które weszły to te tzw: blue-room z technologią blue screen nie był zły, ale z racji, że to było dwadzieścia lat temu wyglądało to kanciasto i kiczowato. W sumie mogłoby to teraz wrócić, jak jak wiadomo, technika poszła do przodu.
Teraz przejdźmy do samego konkursu.
Irlandzki utwór The Voice”(Głos) śpiewany przez Eimear Quinn zwyciężył w stawce konkursowej. Moim zdaniem to najlepsza piosenka z tego kraju w latach 90-tych. Przypomina kompozycją Nocture, jednak wokal świetnie się słucha a muzyka celtycka pokazuję jak powinny wyglądać zwycięskie utwory z Irlandii.
Co do reszty to szkoda, że Portugalia z piosenką „O meu coração não tem cor” którą wykonywała Lúcia Moniz nie zajęła wyższego miejsca. Zdecydowanie najlepsza kompozycja portugalska z wpadającą w ucho melodią. Wyróżniłbym jeszcze „In a Woman’s Heart” Miriam Christine jako propozycja z Malty. To taka typowo popowy utwór eurowizyjny, który można słychać podczas jazdy samochodem z chwytliwą melodią i świetnym wokalem.
Obrazek


Wróć do „1996”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość