ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Wszystko o eurowizji w 2003 r.
Awatar użytkownika
Barthez
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 4762
Rejestracja: 2007-11-11, 23:10
Kontaktowanie:

ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Barthez » 2009-07-13, 20:33

ObrazekObrazek

ROSJA 2003
t.A.T.u. "Nje vjer, nje bojsa"

muz. Valeriy Polienko; sł. Mars Lasar

t.A.T.u. to rosyjski zespół utworzony przez Julię Wołkową i Lenę Katinę w 1999 r. Obecnie z zespołem na stałe współpracą jeszcze cztery inne osoby. Styl muzyczny grupy to electronica, rock, pop-rock oraz dance.
Zespół powstał w 1999 r., pierwszym twórcą i „ojcem sukcesu” nowej formacji był psycholog Iwan Szapowałow. To on wpadł na pomysł stworzenia duetu, który skandalem miałby się wedrzeć na szczyty list przebojów w wielu państwach. W tym celu ogłosił w Moskwie casting do swojego projektu – zgłosiło się wiele chętnych dziewcząt. Ostatecznie wybrano dwie – Lenę Katinę oraz Julię Wołkową, obie się już wcześniej znały – występowały w tej samej muzycznej grupie dziecięcej Neposedi (pol. Wiercipięty).
W 2003 r. t.A.T.u. reprezentowało Rosję na konkursie piosenki Eurowizji. Duet z piosenką Nie wier', nie bojsia zdobył 164 punkty (z czego 4 przyznała im Polska), co dało ostatecznie 3. miejsce. Wygrała Turcja, zdobywając jedynie o 3 punkty więcej. Rosyjska telewizja nie pogodziła się z przegraną i protestowała przeciw „skandalicznie niskim wynikom od niektórych państw”. W wątpliwość podano szczególnie wyniki głosowania z Wysp Brytyjskich. Anglia nie przyznała Rosji żadnego punktu, choć w 2003 roku zespół był tam bardzo popularny. W Irlandii podczas głosowania padł system audiotele, w związku z czym jako oficjalne stanowisko tego kraju uznano werdykt jury, które także nie przyznało t.A.T.u. żadnego punktu. Jak się okazało kilka tygodni później, gdyby wzięto pod uwagę głosowanie SMS widzów z Irlandii zmieniłaby się czołówka rankingu, a Rosja awansowałaby na drugą lokatę. Część przedstawicieli Irlandzkiej Telewizji Publicznej (RTE) anonimowo twierdziła jednak, że to t.A.T.u. jest prawdziwym zwycięzcą Eurowizji, a rzeczywiste wyniki głosowania w tym kraju różniły się od tych podanych do wiadomości publicznej. Tych rewelacji nigdy nie potwierdzono i protesty ze strony Rosji nie zostały uwzględnione. [5]
2003 r. był początkiem dłuższej przerwy w karierze t.A.T.u. Mimo że oficjalnie pracowano nad nową płytą (zrealizowano nawet jeden teledysk), a kulisy jej tworzenia pokazywano w reality-show "Tatu w podniebiosach" w rosyjskiej telewizji CTC - to nic z tego nie wyszło. Prasa bulwarowa i młodzieżowa rozpisywała się o kłótniach pomiędzy członkiniami duetu oraz o farsie związanej z lesbijskim wizerunkiem grupy. Mówiono nawet o definitywnym końcu t.A.T.u. Po wielu konfliktach Wołkowa i Katina rozstały się ze swoim menedżerem – Iwanem Szapowałowem, a 23 września 2004 r. Julia Wołkowa urodziła córkę – Wiktorię, co po raz kolejny przedłużyło czas oczekiwania na ewentualną nową płytę, choć niewielu w nią nadal wierzyło. W 2005 duet powrócił jednak z nowymi przebojami. W 2009 roku na oficjalnej stronie podano, że wokalistki skupią się w najbliższym czasie na karierach solowych, więc t.A.T.u. nie będzie już ich jedynym "pełnoetatowym" projektem. Zarówno Lena Katina jak i Julia Wołkowa jednoznacznie stwierdziły, że - wbrew sugestiom mediów - nie jest to rozpad t.A.T.u.


Dyskografia:
Albumy
* 2001 200 po wstriecznoj
* 2002 200 km/h in the Wrong Lane
* 2003 t.A.T.u. Remixes
* 2005 Dangerous and Moving
* 2005 Ludi inwalidy
* 2006 t.A.T.u. The Best
* 2008 Wiesiołyje ułybki
* 2009 Waste Management

Obrazek

Obrazek

Tekst piosenki:

Raznye nochi, raznye lyudi
Hochet ne hochet, lyubit ne lyubit
Kto-to otstanet, kto-to soskochet
Kto-to ustanet i perehochet

Kto-to zakrutit provod na klemy
Kto-to zamutit novye temy
Kto-to ponty a kto-to man'yak
Kto-to kak ty, kto-to kak ya

Ne zazhigaj i ne gasi
Ne ver', ne bojsya, ne prosi
I uspokojsya, i uspokojsya

Ne ver', ne bojsya, ne prosi
Ne ver', ne bojsya, ne prosi
Ne ver', ne bojsya
Ne ver', ne bojsya
Ne ver', ne bojsya i ne prosi

Ggde-to est' mnogo to chego malo
No na dorogah budet oblava
Kto-to risknyet a kto-to ne smozhet
Kto-to pojmyet no ne pomozhet

Kto-to ujdyet, kto-to vernyetsya
Kto-to najdyet novoe solntse
Kto-to v kusty a kto-to v menya
Kto-to kak ty, kto-to kak ya

Ne zazhigaj i ne gasi
Ne ver', ne bojsya, ne prosi
I uspokojsya, i uspokojsya

Ne ver', ne bojsya, ne prosi
Ne ver', ne bojsya, ne prosi
Ne ver', ne bojsya
Ne ver', ne bojsya
Ne ver', ne bojsya i ne prosi

Ne zazhigaj i ne gasi
Ne ver', ne bojsya, ne prosi
I uspokojsya, i uspokojsya

Ne ver', ne bojsya, ne prosi
Ne ver', ne bojsya, ne prosi
Ne ver', ne bojsya
Ne ver', ne bojsya
Ne ver', ne bojsya i ne prosi

Awatar użytkownika
Poland
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6405
Rejestracja: 2006-04-27, 11:28
Lokalizacja: Trzciana (pow. bocheński)
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Poland » 2009-07-13, 22:03

Jedna z najlepszych według mnie (po Turcji,Polsce i Hiszpanii) piosenek na Eurowizji. Gdyby nie pewien błąd by wygrała.
Obrazek
Z Eurowizją od 15 lat część z tego z ESCFORUM.pl

Awatar użytkownika
Barthez
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 4762
Rejestracja: 2007-11-11, 23:10
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Barthez » 2009-07-13, 22:06

Poland pisze:Gdyby nie pewien błąd by wygrała.

Rosjanie w całej historii swoich udziałów wielokrotnie dopatrywali się błędów i mieli zastrzeżenia. Przeważnie wtedy, gdy od zwycięstwa dzieliło ich niewiele. W 2000 usiłowali zdetronizować braci Olsenów za rzekome złamanie regulaminu, żeby zwycięstwo przypadło Alsou, w 2006 usilnie szukali haka na Lordi, no a w 2003 szukali błędów w całej Europie. Ot taka rosyjska mentalność i przekonanie, że czy się stoi, czy się leży, to wygrana się należy... Jednak czy ów błąd w 2003 roku był, czy go nie było, tego nie wiemy. Ja się cieszę, że Rosji nie udało się wtedy wygrać. Ich konkursowe wykonanie było bardzo słabe i powinni się cieszyć z 3. miejsca.

Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Antek » 2009-07-26, 09:31

Mnie się średnio podobała ta piosenka, na ich miejscu o wiele chętniej widziałbym Rumunię lub Hiszpanię. Nic ciekawego, same wrzaski i tyle.

Awatar użytkownika
Elena
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1146
Rejestracja: 2008-07-13, 19:19
Lokalizacja: Moon

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Elena » 2009-12-21, 15:33

Z tym doszukiwaniem się błędów to prawda i rzeczywiście przegięcie... Trzeba się pogodzić z "porażką" jeśli można to tak w ogóle nazwać! Jakby Polska zdobyła 3 miejsce to był była 'podjarana' przez długi, długi czas - że tak powiem...

Awatar użytkownika
Damian
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1102
Rejestracja: 2009-11-29, 17:20
Lokalizacja: WRO
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Damian » 2009-12-24, 19:46

Nienawidzę tego zespołu, ale ostatnio mi się bardzo spodobał ten utwór ^^
Mimo wszystko nie zasłużyli na TOP 5 :]

Pitzutz
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 253
Rejestracja: 2009-12-19, 23:26
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Pitzutz » 2009-12-26, 18:06

.
Ostatnio zmieniony 2011-02-10, 17:29 przez Pitzutz, łącznie zmieniany 1 raz.
Eurowizjanie: www.esc.pun.pl

Awatar użytkownika
Barthez
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 4762
Rejestracja: 2007-11-11, 23:10
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Barthez » 2009-12-26, 18:15

Pitzutz pisze:Może raz zadziałała magia nazwiska?

Ależ oczywiście, że zadziałała. To był ich czas, one właśnie wtedy były na topie i Europa przymknęła oko na zupełnie nieudany pod względem wokalnym występ i sypnęła punktami. Niebywale mnie cieszy, że nie udało im się wtedy wygrać, bo byłoby to już zupełne przegięcie. Piosenka jak piosenka, zależy co kto lubi. Jednak występ nie podobał mi się zupełnie. To wszystko sprawiało wrażenie, jakby one były pierwszy raz na tej scenie i jakby pierwszy raz miały mikrofony w rękach, jakby nie uczestniczyły wcześniej w żadnych próbach. Prowizorka i brak profesjonalizmu. Bardzo mnie dziwi, że to brytyjskie Jemini uchodzi za synonim fałszu tamtej edycji, podczas gdy zdecydowanie najgorszy wokalnie był występ rosyjski.

Awatar użytkownika
Weteranka
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1397
Rejestracja: 2009-03-26, 03:05
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Weteranka » 2010-03-05, 03:19

Barthez pisze:Bardzo mnie dziwi, że to brytyjskie Jemini uchodzi za synonim fałszu tamtej edycji, podczas gdy zdecydowanie najgorszy wokalnie był występ rosyjski.

Mnie nie dziwi, oba występy mogą sobie swoją "muzyczną rękę" podać... O tej piosence nie można powiedzieć, że jest beznadziejnie beznadziejną beznadziejnością, ale takie było właśnie wykonanie i zdania nie zmienię. Jakiekolwiek fałsze nie dodają uroku, a jeśli ktoś tak myśli - cóż jego prawo, byle nie oceniał innych wykonawców swoją miarą, bo wyjdzie obstr... abstrakcja :w00t:
Poland pisze: Gdyby nie pewien błąd by wygrała.

Tym błędem było t.A.T.u :devil2:
Moja ocena: jajo/6

Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Antek » 2010-04-04, 19:17

Ja myślę, że zdjęcie u góry wyraża bardzo dużo odnośnie tego ścierwa... Chaos kompletny, krzyki, "fausze" - masakra! Są strasznie biedne w sferze "co jestem w stanie zaoferowac", ale tą przyśpiewką osiągnęły już dno dna :wow:

Awatar użytkownika
Barthez
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 4762
Rejestracja: 2007-11-11, 23:10
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Barthez » 2010-04-04, 19:33

Bardzo nie chciałem, żeby wtedy wygrały, bo harda postawa, pogardliwe odnoszenie się do wszystkiego i wszystkich wokół, nieważne czy szczere czy wyreżyserowane, w połączeniu z mizerią wykonania nie powinny być nagrodzone Grand Prix. Ale co tam, skoro w czasie występu mało kto zawracał sobie głowę piosenką i wykonaniem, zadając sobie jedynie przez cały czas pytanie "No będą się smyrać czy nie?"... :maruda:

admin
Administrator
Administrator
Posty: 9154
Rejestracja: 2006-04-20, 15:14

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: admin » 2010-04-04, 19:38

Myślę, że gdyby ludzi interesował tylko skandal, tylko całowanie, i lesbijskie zachowanie, którego nie było to ich piosenka nie zostałaby doceniona. Zrozumiałbym wasze uwagi gdyby odwaliły jakiś kontrowersyjny pokaz, a nie zrobiły nic, tylko zaśpiewały. Sama kontrowersja nie wystarczy by daleko zajść.

Antek, rozumiem, że twoje zdanie uzasadnia twój wiek. Nie znasz t.A.T.u., więc jak możesz nazywać ich muzykę ścierwem? To zespół z Europy centralno-wschodniej, który osiągnął najwięcej na światowych rynkach w historii muzyki. Zapewne znasz tylko "nas ne dogonyat", którego i tak przesłania nie rozumiesz, ewentualnie "all about us" i tyle. I śmiesz się wypowiadać... To dopiero żenada.

Awatar użytkownika
Weteranka
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1397
Rejestracja: 2009-03-26, 03:05
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Weteranka » 2010-04-04, 19:42

Happy Smile pisze: Zrozumiałbym wasze uwagi gdyby odwaliły jakiś kontrowersyjny pokaz, a nie zrobiły nic, tylko zaśpiewały.

Gdyby właśnie zaśpiewały to bym nie miała tylu uwag... Nic bardziej kontrowersyjnego tam nie dostrzegam.

admin
Administrator
Administrator
Posty: 9154
Rejestracja: 2006-04-20, 15:14

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: admin » 2010-04-04, 19:58

To był pierwszy ich występ na żywo.. bądźcie wyrozumiali :aniolek: ^^

Awatar użytkownika
Antek
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 6009
Rejestracja: 2008-07-23, 11:51
Lokalizacja: Pszczyna
Kontaktowanie:

Re: ROSJA t.A.T.u. (Nje vjer, nje bojsa)

Postautor: Antek » 2010-04-04, 20:01

Happy Smile pisze:To był pierwszy ich występ na żywo.. bądźcie wyrozumiali :aniolek: ^^


A niby dlaczego? Brytyjczyków też mam traktowac z przymrużeniem oka, bo piosenka szybka to zasapac się można? W takich kwestiach chyba nie powinniśmy oceniac indywidualnie...(to może złe słowo :P ) Nie wiem, jak ty uważasz, ale moim zdaniem piosenkarz powinien umiec śpiewac, bo to chyba na tym opiera się jego fach.


Wróć do „2003”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość