ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Aktualne wieści dotyczące Eurowizji 2018.
Awatar użytkownika
Insiles
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 167
Rejestracja: 2017-01-02, 21:46
Lokalizacja: k.Częstochowy

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Insiles » 2018-05-13, 08:19

Drover pisze: Wolę już coś takiego niż jakieś "Heroes" czy "My Number 1", dla mnie właśnie bardziej przez takie piosenki Eurowizja ma łatkę kiczu.

Że co XDDDDDD jeśli Heroes dla ciebie jest bardziej kiczowate niż Toy, to ci współczuję xD
Obrazek

Awatar użytkownika
slawik1416
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 197
Rejestracja: 2017-02-11, 19:35

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: slawik1416 » 2018-05-13, 09:57

Heroes nie było kiczowate...ale na prawdę odwróciło to wiele ludzi od ESC bo piosenka miała ogromną łatkę plagiatu. W Niemczech w radiu przez pare tygodni puszczali Mansa zaraz po Guettcie i się śmiali z tego co ta Europa znowu wybrała. Ja wtedy też z wyniku nie byłem w ogóle zadowolony, bo ta piosenka po prostu nie zasługiwała na wygraną. Gdyby była pod flagą Polski to już w ogóle byśmy byli "złodziejami". :roll:

Awatar użytkownika
CzerwonePaznokcie
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 395
Rejestracja: 2014-10-08, 15:50
Lokalizacja: Konin/Szczecin

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: CzerwonePaznokcie » 2018-05-13, 12:40

#notmywinner

Upadek od sztuki wysokiej do niskiej jest bardzo bolesny.

Mi też trochę czasu zajęło przekonanie się do Salvadora i Jamali ale to jak widzę to co się działo w tym roku to mam ochotę całować ich po stopach i zbudować im pomnik za reklamę którą robią ESC. Mans też zasługiwał na wygraną za swój profesjonalizm i perfekcje. Nawet fenomen Conchity rozumiem, to był genialny występ. Akceptuję ją jako osobę ale nie jako zwycięzcę. Ale to co się stało wczoraj to porażka.

Samą Nette polubiłam. Jest sympatyczna, charyzmatyczna, świetnie śpiewa. Ona i jej muzyka są oryginalne. To trzeba docenić i to robię. ALE ŻEBY DAĆ WYGRANĄ to dla mnie zbyt mało.

Sam tekst piosenki straszny. Może i próbuje się mu dodać głębsze znaczenie, ale dla osób które średnio lub wcale nie mówią po angielsku to nie ma znaczenia. Zapamiętają gdakanie, natarczywe tancerki i występ który u mnie balansuje już na granicy kiczu i pewnej wulgarności oraz chaosu. To robi straszny PR ESC. Ja rozumiem że była faworytką, miała ogromną ilość odtworzeń na yt,a więc i pewną bazę ale TO ABSOLUTNIE NIE ZASŁUGIWAŁO NA WYGRANĄ. Już jakoś ten Cypr chyba bardziej bym zaakceptowała. Piosenka nie jest najwyższych lotów ale radiowa i występ którego nie powstydziłaby się Beyonce. Mieliby też historyczną wygraną.

Och, płacze po tobie Francjo. :cry: Po każdym odsłuchaniu kocham tę piosenkę i duo bardziej. Forever im my heart, real winner.
Obrazek

Iker
Rozkrecajacy sie
Rozkrecajacy sie
Posty: 67
Rejestracja: 2018-03-03, 19:26

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Iker » 2018-05-13, 13:43

No cóż jeden z moich ścisłych faworytów wygrał, więc jestem zadowolony z tego rezultatu. ;-)

W półfinale było drażniąco i wokalnie stany średnie, ale w finale wspaniale się spisała. Nawet byłem w stanie zapomnieć o tych wkurzających tancerkach.

Awatar użytkownika
Bajazyd
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 206
Rejestracja: 2016-02-02, 21:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Bajazyd » 2018-05-13, 14:27

Zwycięzca był przewidywalny, ale cała reszta wyników już niekoniecznie zaczynając od flopów państw "pewnych" czyli Rosja, Azerbejdżan, Grecja, a kończąc na Austrii, która prawie wygrała konkurs.

Trudno powiedzieć czy Izrael zasługiwał na wygraną. Na pewno coś w tym było - oryginalność, chwytliwy rytm i tekst oraz element zaskoczenia. Też nie zawsze muszą zwyciężać piosenki z ambitnym tekstem i przesłaniem (chociaż "Toy" akurat ma jednak przesłanie). CELEBRATE DIVERSITY. W tamtym roku wygrał wzruszający Sakvador, w tym roku jest bardziej rozrywkowo.

Mnie najbardziej bolą Węgry. Naprawdę oczekiwałem, że widzowie docenią entuzjazm wokalisty włożony w piosenkę i oryginalność utworu. Dobrze, że chociaż nie zostali w półfinale, bo i do tego było blisko. Co do Francji, sam głosowałem bo bardzo lubię tę piosenkę, ale szczerze mówiąc występ trochę mnie zawiódł. To już nie preselekcje, że sam utwór obroni się - powinni dodać coś w wystąpieniu, coś co bardziej przykułoby uwagę widza.

Gratulacje dla Netty i biada tym, którzy uczepili się jej tuszy i gdakania. :roll:

Awatar użytkownika
Blue98
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 193
Rejestracja: 2018-02-09, 02:19

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Blue98 » 2018-05-13, 15:53

Eurowizja szła w jakimś dobrym kierunku, bardzo podobało mi się to że wygrywają też dobre piosenki i nie trzeba robić cyrku żeby się wyróżnić. Mimo wszystko gratulacje trzeba przyznać że się bardzo wyróżniła. Stawka była bardzo ciekawa i wyrównana.
Ostatnio zmieniony 2018-05-13, 16:39 przez Blue98, łącznie zmieniany 1 raz.

monty
Nowy
Nowy
Posty: 1
Rejestracja: 2018-05-13, 16:23

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: monty » 2018-05-13, 16:35

Na półfinale jak usłyszałem propozycję Netty to pomyślałem "że co?" i patrzę, przeszła do finału. Ok. Ale dalej to było dla mnie dziwne.
Dzień przed finałem puściłem sobie tą piosenkę na YT i kurcze nie wiem, coś mi się w niej spodobało :-P Zwłaszcza te wolniejsze wstawki, są naprawdę mega a głos też ma bardzo dobry. Cóż, po prostu może trochę przekombinowała ten występ i za bardzo był krzykliwy, ale cóż, stało się. Osobiście byłem za piosenką Włoch i cieszy mnie, że telewidzowie ją docenili. Widać jury coś nie pasowało..

Awatar użytkownika
dastame
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 164
Rejestracja: 2018-02-06, 19:29

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: dastame » 2018-05-13, 16:38

1. :israel: Tu już wszystko napisałem wcześniej <3
2. :cyprus: Gratulację dla Elani ^^ Mimo że ze mną i Cyprem w tyko było różnie, to jestem bardzo zadowolony z takiej pozycji <3
3. :austria: Chyba największe zaskoczenie. Bardzo dobrze na żywo, ale szybko zapomniałem o tym występie. Nie brałem pod uwagę, że może być w top 3, a tu proszę. Nie przeszkadza mi to, ale uważam że powinien być kilka pozycji niżej.
4. :germany: TAKKK <3 Jestem mega zadowolony z Niemiec w tym roku <3
7. :sweden: O jak dobrze że widzowie to udupili. Najgorsza piosenka Szwecji od kiedy oglądam eurowizje. Szkoda że jury musiało dać mu tyle pkt. WAŻNE ŻE SZWECJA ZA TOP 5 I TO AKURAT GDY POJECHAŁO COŚ CZEGO NIE CIERPIĘ <3
8. :estonia: Moja Elinka <3 Zasłużone miejsce i cudownie przerwana zła passa Estonii <3
9. :denmark: Od początku w moim top i taki też wynik na eurowizji. Mimo że jury trochę udupiło to jestem zadowolony.
11. :albania: Za wysoko, ale facet ma kawał głosu.
12. :lithuania: Nareszcie po długim czasie ktoś inny niż Donny zdobył wysokie miejsce dla tego kraju. Gratki dla wspaniałej Ievy
13. :france: Za nisko. Przykre że nie weszli do top 10 :C
14. :bulgaria: Z lepszy pomysłem na występ mogli walczyć o czołowe miejsce
16. :ireland: Zasłużenie przerwał złą passę mimo że nikt się tego nie spodziewał.
17. :ukraine: Kolejny udupiony przez jury. Stał się moim ulubionym męskim wokalistą na tej wurowizji. Najlepszy ze wszystkich z drugie semi miejsce powinno być wyższe.
20. Australia. Szczerze to nie licząc Dami im jest to mój ulubiony reprezentant tego kraju. Niestety nawet jeśli bardzo lubię studyjną wersję to za wykonanie powinna siedzieć w semi.
22. :slovenia: Nie wiem co sądzić. Od kiedy oglądam eurowizje były od Słowenii dwie bardzo dobre piosenki w 14/15 i dwie koszmarne 16/17 Lea jest gdzieś pośrodku tych dwóch grup. Na pewno więcej tego słuchać nie będę, ale że często się z tego śmiejemy z kolegami to miejsce mi pasuje.
23. :spain: Za nisko trochę, ale można się było spodziewać.
24. :unitedkingdom: TAAKKK <3 Surie uratowana od ostatniego miejsca <3 Jestem tylko ciekawy czy Surie sama nie chciała wystąpić drugi raz czy jej ktoś zakazał mówiąc że dużo mogło jej to dać.
25. :finland: Nie byłem przekonany przed konkuresem. Cały czas była w okolicach mojego 10 miejsca w semi. Sara na żywo udowodniła że zasłużyła na ten awans. Wszyscy bawiliśmy się przy niej bardzo dobrze. Zła passa Finlandii przerwana <3 I Sara jak zwykle w czymś musi być druga xD
26: :portugal: Tu mam różnie. Na pewno nie jest to złe, a samo wykonanie trzymało poziom. Gratulację dla dziewczyn, uważam że ładnie zaprezentowały się przed własną publicznością.


aaa jeszcze półfinały. Nareszcie odpadły państwa PEWNIAKI typu Armenia, Rumunia, Azerbejdżan, Grecja, ROSJA. Bardzo to ciesz szkoda mi tylko Szwajcari i Łotwy.
http://ifotos.pl/zobacz/ttjpg_qnqenxh.jpg <3
2018: :israel: :estonia: :france:
2017: :finland: :belgium: :romania:
2016: :hungary: :spain: :iceland:
2015: :albania: :ireland: :slovenia:
2014: :unitedkingdom: :israel: :germany:

Awatar użytkownika
Fenistil
Zloty fan Eurowizji
Zloty fan Eurowizji
Posty: 863
Rejestracja: 2016-10-24, 20:10
Lokalizacja: Kraków

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Fenistil » 2018-05-13, 17:09

Zwycięska piosenka z :israel: Izraela jest wspaniała - od początku do końca była w mojej ścisłej czołówce faworytów i obok :lithuania: :czech: :slovenia: otrzymała ode mnie głos w finale. Jest to niesamowicie oryginalna, energiczna i barwna propozycja, coś naprawdę wyróżniającego się. Dobrze, że właśnie takie piosenki wygrywają. To już trzeci rok z rzędu, gdy wygrywa jeden z moich faworytów na żywo, a do tego tym razem tak odmienny od dwóch poprzednich. :)

Jeżeli ktoś nie trawi tegorocznego zwycięzcy - jak najbardziej rozumiem. Ta piosenka jest bardzo specyficzna i odważna, nie każdemu taki styl musi odpowiadać. Ale gdzie niektórzy w tym występie widzą kicz - tego nie wiem. Samą piosenkę jeszcze można by tak określić, ale występ zrobił na mnie wrażenie dobrego, choć ogólnie jak na swoje możliwości raczej wyważonego. Netta od strony wokalnej zaprezentowała się świetnie, charyzmę ma, poprawiono kilka ujęć w stosunku do półfinału... Fajnie było. :)

A jeśli chodzi o burzenie obrazu Eurowizji, która wychodziła muzycznie na prostą, a teraz rzekomo upadła w stronę kiczu - nie obchodzi mnie to. Praktycznie co roku powtarza się to samo. Źle, bo "wygrała baba z brodą i ciekawe czy gdyby X miała brodę to też by wygrała"... Źle, bo "okropnie jęcząca Ukrainka wygrała tylko przez kontekst polityczny"... Źle, bo "wygrał taki okropny zanudzacz rodem sprzed kilkudziesięciu lat"... Jakby się zastanowić, to do większości zwycięzców z ostatnich lat masa ludzi się dowaliła. Ale jest też dużo osób, które na tych zwycięzców głosowały i uwielbiają te wspaniałe, oryginalne piosenki.

Niektórzy przypominają słowa Salvadora o "fast food music", ale... czy na pewno miał rację? Na pewno pięknie brzmi to całe "music is feeling" i te sprawy, ale warto zadać sobie pytanie: czy pozostałe gatunki muzyczne rzeczywiście są gorsze i nie mają racji bytu? Ja tam jestem jak najbardziej za #CelebrateDiversity, także w kontekście muzyki. Netta na pewno już pod jednym względem wypada dla mnie lepiej niż Salvador - swoimi słowami zamiast dzielić, próbuje łączyć i przesyła miłość wszystkim, bez wyjątku.

Awatar użytkownika
Blue98
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 193
Rejestracja: 2018-02-09, 02:19

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Blue98 » 2018-05-13, 17:46

Od 3 lat bardzo mocne i oryginalne piosenki wygrwają które wywołują przeróżne skrajne emocje więc hejt na Nettę będzie wielki. To samo było z Jamalą i Salvadorem. Według mnie Salvador niech już przejdzie do historii i te jego gadanie bo powinno być tak że w Eurowizji jest miejsce na każdy typ muzyki i ten rok doskonale to pokazał. To że ktoś lubi komercyjny pop to jego sprawa i nie jest gorszy od fanów na przykład opery.

Awatar użytkownika
aro1124
Maniak eurowizyjny
Maniak eurowizyjny
Posty: 2638
Rejestracja: 2013-03-25, 21:20
Lokalizacja: Kielce

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: aro1124 » 2018-05-13, 18:16

:israel: - Jestem bardzo zadowolony ze zwycięzcy. Toy miałem od początku w Top 10, lubię to tego wracać, a sama Netta sprawia wrażenie pozytywnie zakręconej. Poza tym dobrze, że po dwóch ostatnich latach wygrało coś żywszego. Wszystko pięknie, ale...
:cyprus: - Dla mnie absolutną królową tej Eurowizji została Eleni :serce: To co zrobiła w Atlice Arena nie było zwykłym występem, to był prawdziwiy perfromance na światowym poziomie. Szkoda, że jurorzy nie pozwolili jej walczyć w pełni o wygraną, jednak niezmiernie się cieszę, że widzowie odpowiednio ją docenili (smsy nie poszły na marne). Aye Aye Aye Fire!
:austria: - Chyba największy mindfuck wczorajszych wyników. Do tej pory ciężko mi określić, czym porwał Cesar jurorów. Piosenka dobra, choć dość zwyczajna, wokalnie w sumie też byli lepsi, a występ był po prostu nudny. Zdecydowanie przeceniona propozycja.
:germany: - Bardzo dobry występ, jednak też trochę za bardzo przeceniony. Jednak fajnie, że po kilku latach szorowania dna nasi sąsiedzi odnieśli duży sukces.
:italy: - Utworu nadal nie lubię, te napisy też nie prezentowały się jakoś dobrze, też wynik nieco na wyrost.
:czech: - :serce: :serce: :serce: Jak ja się cieszę, szczególnie z wyniku Mikolasa u widzów. Warto zaznaczyć, że były to pierwsze punkty dla Czech od publiczność w historii i od razu Top 5 :D Bardzo dobry wynik, jak dla mnie mogliby nawet skończyć wyżej.
:sweden: - 21 punktów od widzów to wielki szok. Jednak dobrze, że jury doceniło, bo i piosenka, i prezentacja na Top 10 zasługiwały.
:estonia: - Jak pisałem po półfinale - potencjał nie do końca został wykorzystany. Piosenka jest jaka jest, więc cieszę się, że nawet przez chwilę nie była w stanie powalczyć o zwycięstwo, jednak jakimś cudem nie przeszkadza mi ta Estonia w Top 10...
:denmark: - Tutaj jury powinno ocenić nieco wyżej, z kolei widzowie mocno przecenili Danię, która niezasłużenie wylądowała w Top 10.
:moldova: - Wyciągnęli z prościutkiej piosenki wszystko, co mogli;
:albania: - Jeżeli jurorzy w tym roku postawili na głos to Eugent zdecydowanie powinien wygrać tę cześć głosowania. Ogólnie lokata zasłużona, fajnie, że mimo wszystko Albania została stosunkowo doceniona, czego chyba mało kto się spodziewał.
:lithuania: - Tutaj pozycja startowa zadziała na niekorzyść, jednak zdawało mi się, że jury będzie skłonne bardziej docenić Litwę.
:france: - Piosenka dobra, jednak były bardziej wyraziste. Dodatkowo pozycja sprawiła, że Francja zginęła w tłumie, czemu w sumie w ogóle się nie dziwię.
:bulgaria: - Niestety, przekombinowali występ, mimo wszystko za jakość piosenki Top 10 się należało :(
:norway: - Piękny flop, dobrze, że było zbyt wielu bonusowych punktów za nazwisko.
:ireland: - Dość zasłużona lokata, trzecie miejsce u buków dla Irlandii to była kpina.
:ukraine: - Tutaj jurorzy dość mocno przesadzili, Ukrainie po prostu należał się lepszy wynik.
:netherlands: - Występ był dość sztuczny i przekombinowany. Fajnie, że był w finale, jednak było wiadome, że o powtórce z 2014 roku nie ma co marzyć.
:serbia: - Odpowiednia lokata, nie mam nic więcej do dodania.
Obrazek - Piosenka sama w sobie na zasługiwała na tak niską lokatę, jednak występ był po prostu zły. Widać, że Australijczycy w 2016 roku nieco wystraszyli się kontrowersji związanych z ich ewentualną wygraną i starają się do niej nie dopuścić. Mimo wszystko widzowie potraktowali Jessicę za bardzo krzywdząco.
:hungary: - To było zbyt mocne i agresywne, aby walczyć o coś więcej. Jednak fajnie, że zameldowali się w finale.
:slovenia: - To był taki zapychacz, który musi się pojawić, zanim główne gwiazdy wieczoru wejdą na scenę.
:spain: - Jak wyżej.
:unitedkingdom: - Paradoksalnie po wiadomym incydencie SuRie nabrała mocy, w sumie było mi jej bardzo szkoda. Jednak piosenka to straszny syf, który nie zasługiwał na nic więcej.
:finland: - Klątwa Saary trwa, jednak tym razem mamy drugie miejsce od końca xd W sumie można było się tego spodziewać - występ mocno ginął w tłumie.
:portugal: - Było ładnie, jednak tak niska lokata nie powinna dziwić.

Ogólnie ta Eurowizja była lepsza od Kijowa, jednak do ideału (2016) wiele zabrakło. Scenariusz nie powalał, przerywniki w większości były po prostu nudne. Prowadzące też bez szału - Filomena powinna poprowadzić to sama, ewentualnie z tymi panami od konferencji prasowych. Biorać po uwagę m.in.: Israel Calling liczę w przyszłym roku na naprawdę ciekawe i porywające show.

Awatar użytkownika
Blue98
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 193
Rejestracja: 2018-02-09, 02:19

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Blue98 » 2018-05-13, 19:05

:israel: Po raz kolejny wygrywa ktoś kto się najbardziej wyróżnił, Netta nie była moją faworytką ale rozumiem wybór Europy
:cyprus: Niesamowita jest ta dziewczyna!! Występ na światowym poziomie, to pokazuje jak bardzo występ ma wpływ na wynik i Eleni dzięki temu podskoczyła na mój numer 1. Moja faworytka <3 Tak czy inaczej Cypr ma być z czego dumnym bo to najlepszy wynik na ESC w historii tego kraju.
:austria: Szok! Nie przepadzam jakoś bardzo za tym utworem, obojętny jakiś jest. Wykonanie było dobre.
:germany: Niemcy odbiły się od samego dna. Bardzo ładna piosenka ze wzruszającą historią.
:italy: Zasłużone miejsce brawo!! Bardzo dobra piosenka z mocnym przekazem.
:czech: Kolejny historyczny wynik dla kraju w tej Eurowizji. Całkowicie zasłużony, dobry występ i hitowa piosenka. To musiało się udać.
:sweden: Nie rozumiem tak niskiej pozycji w televotingu dla Szwecji. Ale może po prostu bycie na scenie to jednak bycie na scenie? Piosenka zdecydowanie jedna z najlepszych, bardzo często słucham
:estonia: Elina była moją faworytką na początku ale traciła bardzo dużo. Występ w preselekcjach był o wiele lepszy, no ale możliwości były inne i budżet.
:denmark: Nagroda imienia Michała Szpaka ląduje dla Danii! W sumie całkiem fajna piosenka z pomysłem też na występ i otoczkę.
:moldova: Niestety to moje guilty pleasure ale chyba trochę za wysoki wynik. No cóż Mołdawia to mistrzowie kiczu jak widać. :P
:albania: Największy szok tej Eurowizji! Piosenka nie zasługiwała niestety ale wokal Eugent ma cudowny i tylko za wokal zasługiwał na wysokie miejsce.
:lithuania: Bardzo ładna piosenka, jednak zniknęła w tłumie.
:france: Niestety mimo że piosenka świetna to jednak nie miała siły przebicia.
:bulgaria: W obrazku nie wyglądało to fajnie. Zasłużone niskie miejsce niestety.. piosenka za to super.
:norway: To nadal brzmi jak piosenka z Juniora. Całkowicie zasłużył na takie miejsce a powinno być niższe.
:ireland: Urocza piosenka znowu, zyskała wiele przez małą ilość ballad. Klimatyczny występ.
:ukraine: Troszkę dziwacznie wyszło aż za bardzo. Bardzo Eurowizyjne w negatywnym znaczeniu to wszystko.
:netherlands: Byłoby więcej niż takie miejsce gdyby występ był lepszy. Niestety występ to duży zawód, piosenkę lubię i samego Waylona.
:serbia: Serbia to jakiś żart, to nie zasługiwało na finał.
Obrazek Znowu jury ratuje Australię. Mimo mojej sympatii do piosenki i piosenkarki to zasłużone miejsce bo jury Australię przesadnie zawyża.
:hungary: Na początku nie lubiłem ale teraz uwielbiam! Mogli być wyżej.
:slovenia: Zaskoczenie że Słowenia weszła do finału ale bardzo dobrze rozegrany występ ciekawie to się w telewizji oglądało. Mimo podobiestwa do naszej piosenki to przeszło dalej (niestety Gromee patrz i się ucz....)
:spain: Piosenka urocza, nic więcej. Zasłużone miejsce, pewnie pozycja w tym pomogła.
:unitedkingdom: Za wysoko, mimo że Storm jest całkiem przyjemne i nawet lubię to produkcja jest okropna i brzmi to wszystko na odwal. Powinno być na najgorszym miejscu. Współczuję Surie incydentu na scenie i niech EBU się ogarnie bo to już nie jest śmieszne.
:finland: Całkowicie zasłużyła. Brawo pani Saaro drugie miejsce od końca. :)
:portugal: Szkoda!! Lubiłem tą piosenkę bardziej od Salvadora, ale przepadła.

Jeszcze półfinały:
:romania: - Niewiele brakowało ale niestety zasłużyli. Piosenkę lubię ale czegoś tutaj mocno brakowało.
:latvia: - Tak myślałem, jury polubiło ale widzowie olali. Szkoda.
:malta: - Jury pomogło ale widzów totalnie nie ruszyło to. Piosenka jeszcze bardziej nijaka od Polskiej. Jak widać można użyć w występie dosłownie każdego efektu i tak przepaść. Niech inne kraje to zapamiętają. Piosenka jest bardzo ważna.
:azerbaijan: - Wwielbiam to!! Fajna pozytywna piosenka. niestety wokal bez szału.
:belgium: - Moja ukochana Belgia. :( Co się stało? Widzowie totalnie olali, a to taka dobra piosenka jest i nie zasługiwała na zostanie w półfinale. Niestety trochę występ bez pomysłu.
:switzerland: - Kocham to :( nie wiem co się stało, występ był super i wokal też. Szkoda bardzo :(
:poland: - Coraz bardziej rozumiem dlaczego to przepadło. Niestety piosenka mimo że dobrze brzmi w radiu to na scenie przepadła. Bardzo banalna piosenka, mimo że bardzo bardzo ją lubię. Wokal Lucasa podczas występu niestety średni. Przykro mi Gromee mimo że bardzo Cię lubię i szanuję. Mimo wszystko zawsze chciałem radiowej i hitowej piosenki na ESC z Polski. Niestety jak widać to nie dla nas.
:armenia: - Szok! Myślałem że jury to przepcha a tutaj takie coś. Niestety piosenka zniknęła w tłumie i mogła wydawać się za nudna. Prezentacja też bez szału, stał facet ubrany w dywan i śpiewał..
:russia: - Julia robiła tam za tło, wokal kiepski..
:belarus: - Zasługiwał na to, okropny występ. Najgorszy na tej Eurowizji. Kicz i więcej kiczu. :)
:croatia: - Tak nisko? :( Franka zasługiwała na trochę więcej, głos fantastyczny ona też niestety prezentacja i piosenka bez szału.
:montenegro: - Bałkańskie nudy, przepadło i na to zasługiwał Vanja. W co on się ubrał? Zasłużył na Barbarę Dex.
:sanmarino: - Robociki urocze ale przepadło i dobrze.. szkoda bo z tych preselekcji San Marino mogło wyjść coś dobrego a wyszło to samo co zawsze.
:macedonia: - Najwięszy zawód na tej Eurowizji, ta piosenka mogła się sprzedać z dobrym występem. Niestety Macedonia to dalej Macedonia..
:georgia: - Bez zaskoczenia, piosenka nudna i nic nie wnosi. Wygląda jakby kilka żuli z podwórka postanowiło pojechać na Eurowizję.
:iceland: - Najgorsze miejsce na ESC i niestety to rozumiem. Ari pozytywny chłopak to piosenka po prostu jest stara i okropna.

Awatar użytkownika
Darka
Srebrny fan Eurowizji
Srebrny fan Eurowizji
Posty: 654
Rejestracja: 2015-07-07, 16:46
Lokalizacja: Województwo kujawsko-pomorskie

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Darka » 2018-05-13, 19:40

Jakie to były emocjonujące wyniki. Tak naprawdę do końca nie wiedzieliśmy kto wygra i właśnie za takie emocje kocham Eurowizję. Ostatecznie zwycięstwo powędrowało w ręce Izraela. Co mnie w sumie cieszy, bo całkiem możliwe, że konkurs w przyszłym roku będzie pod koniec maja, a to mnie, ze względu na matury, bardzo cieszy. Piosenka Netty poruszała ważny temat, a sama wokalistka była niezwykle charyzmatyczna i jednocześnie urocza. Cieszę się ze zwycięstwa tego kraju, choć wolałabym zobaczyć w roli triumfatora Cypr. Eleni to ognista kobieta, która na scenie jest w stanie zrobić wszystko. Zasługiwałaby na zwycięstwo, ale drugie miejsce też cieszy. Kompletnie nie rozumiem jednak głosów jury, które były po prostu beznadziejne i jedynym ich plusem jest to, że dały Szwecji miejsce w najlepszej dziesiątce. Nie rozumiem czemu Benjamin nie zauroczył publiczności. Był moim skromnym zdaniem najlepiej wyglądającym wczoraj mężczyzną, który dodatkowo świetnie się rusza, a jego piosenka zapada w pamięci. Czego więc brakowało publiczności? Nie mam bladego pojęcia. Tak samo nie rozumiem jakim cudem Melovin był ostatni u jury? Serio, ktoś im wyłączył dźwięk na 3 minuty, czy co? Chłopak ma pomysł na siebie, dobry głos, a występ był czymś niezwykle oryginalnym. Cieszę się jednak, że chociaż telewidzowie go polubili, a z naszego kraju dostał nawet 12 punktów. Jest to mój osobisty zwycięzca i jestem pewna, że jeszcze przez długi czas będę go wspierała. Jury nie doceniło także Danii i wspaniałych Włoch, których występ był przepiękny i niósł wielki przekaz. Cieszę się, że Niemcy zostały docenione. Był to wspaniały, wzruszający moment. Prostota jednak jest potęgą. Cieszę się też z dobrego miejsca Czech. Mikolas to człowiek, który nigdy się nie poddaje i jestem dumna, że mimo trudności w finale zaprezentował się tak jak tego chciał, a nawet zobaczyliśmy to słynne już salto. Irlandia również była zachwycająca, choć wynik mógł być lepszy. Najbardziej uroczy występ całego konkursu. Miałam do końca wielkie trudności z wybraniem mojego faworyta i nie wiedziałam na kogo wybrać. Była to dobra Eurowizja, choć wyniki mogły być lepsze. Do zobaczenia w Jerozolimie!

Awatar użytkownika
Sebek
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 455
Rejestracja: 2017-01-29, 18:11

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Sebek » 2018-05-13, 19:41

:israel: GRATULACJE! Bardzo cieszy mnie tryumf Izraela, choć eurowizyjni fani nieco mi Toy obrzydzili przed samym konkursem tak już występy podczas samej ESC mi się spodobały. Fajnie też, że po raz pierwszy od 2013 roku wygrał faworyt fanów (czyt. OGAE). Netta jest niesamowicie pozytywną osobą i było to widać podczas występu. Biła od niej niesamowicie pozytywna energia. No i wreszcie jakaś normalna miła winnerka nie to co Salvador wielka mądrala.
:cyprus: Zasłużone drugie miejsce, właściwie gdyby wygrali to też bym się bardzo ucieszył. Świetny pomysł na staging, Eleni na żywo też dała radę, był ogień!
:austria: CO :?: Ja rozumiem, że ten utwór jest naprawdę bardzo dobry, wokalnie Cesarowi nic nie można zarzucić ale to na pewno nie była prezentacja na 1 miejsce u jury!!! Właśnie - prezentacja! Na ten występ mam wrażenie nie było pomysłu. Dali jakąś platformę, wokalista trochę pobiegał po scenie. Austria powinna znaleźć się trochę niżej.
:germany: Jedno z największych zaskoczeń tegorocznego konkursu? Chyba nikt nie spodziewał się Niemiec w Top5, ja również ale jednak ten występ był naprawdę dobry. Te animacje wyświetlane na ekranie były naprawdę wykonane na dobrym poziomie, ładnie to wyglądało zwłaszcza do momentu kulminacyjnego, bo wtedy ten ekran zlewał się z czarnym tłem. Niech już mają to dobre czwarte miejsce po tych ostatnich bolesnych porażkach.
:italy: Chyba tylko mi się podobały te napisy :lol: Cóż, ładnie to wyglądało w obrazku, świetne wykonanie ale jednak według mnie nieco Italia znalazła się nieco za wysoko.
:czech: Choć Czechy znalazły się na szóstym miejscu to ja uważam, że zostali jeszcze niedocenieni i powinni zamienić się z Austrią. Najbardziej dopracowany występ ubiegłego wieczoru, świetny Mikolas, i nawet salto było! Po prostu rewelacja.
:sweden: 21 pkt od widzów xDDDD Dziwi taki słaby wynik w telovotingu, ruchy Benjamina bardziej naturalne niż w Melo, cały występ oczywiście genialny. Szwecja znalazła się na odpowiednim miejscu.
:estonia: No niech im będzie. Dobrze, że poprawili te ujęcia kamer, bo podczas semi wyglądało to naprawdę słabo.
:denmark: Danii bardzo dużo pomógł genialny, klimatyczny występ bo sama piosenka raczej nie zaszłaby aż tak wysoko. Powiedzmy, że to Top10 nawet zasłużone.
:moldova: Chyba jakieś KPiny? Taka wiocha w Top10 a genialna Francja... a już wgl tego nie komentuję.
:albania: Kolejne duże zaskoczenie. Fajnie, że im się udało choć za tym utworem nie przepadam tak prezentację mieli dobrą i wokal też miażdżył.
:lithuania: O ile przed konkursem byłem sceptyczny co do Litwy tak mega mi się spodobała po półfinale. Piękny, klimatyczny i wzruszający występ, fajnie wykorzystane te nakładki na ekran. Bardzo dobre, że Ivea skończyła na 12 miejscu, według mnie to powinna zamienić się z Niemcami.
:france: Uwielbiam ten utwór, tak niestety zabrakło mi tu troszeczkę klimatu. Tzn. ten występ był dobry ale ten utwór nie jest stworzony pod prezentowanie go aż na tak dużej scenie przez co podczas preselekcji lepiej to wyglądało. Aczkolwiek pomimo tego i tak Francja powinna bić się o zwycięstwo i być wyżej od takiej wiochy z Mołdawii :!:
:bulgaria: Tutaj też zdecydowanie za nisko, powinni znaleźć się w Top10. Jednak mam wrażenie, że ten występ był nieco gorszy od tego półfinałowego. Tzn. całość wyglądała tak samo ale tak trochę energii zabrakło. Cóż, 14 miejsce to i tak dobry rezultat.
:norway: Rybak wygrał półfinał a w finale dopiero 15 xDDDDDD W sumie to dobrze, że do Top10 nie wszedł jak wszyscy oczekiwali. 15 miejsce to i tak według mnie dla takiego syfa za wysoko.
:ireland: Odpowiednie miejsce dla Irlandii, występ świetny, szkoda, że utwór nie trzyma poziomu prezentacji.
:ukraine: Ojć.. zdecydowanie za nisko. Był i pomysł na peformance i wokal dobry był. Całość w miarę trzymała się kupy więc nie rozumiem aż takiego niskiego miejsca, zwłaszcza u jury.
:netherlands: nw
:serbia: O tym występie już odpowiednio wyraziłem się po wynikach półfinału. Z tym występem to ich w ogóle w finale nie powinno być.
Obrazek Nie rozumiem tak niskiego miejsca Aussie, choć wokal niestety był słaby, tak energia bijąca od Jess i tego profesjonalnie przygotowanego występu była naprawdę duża. Patrząc na to, że przed Australią znalazła się taka Mołdawia lub Norwegia to według mnie jest to naprawdę niedocenione.
:hungary: Nawet trochę mi się spodobało, ale miejsce jak najbardziej odpowiednie do tego utworu.
:slovenia: Jedynie co broniło to coś co podobno jest utworem to występ. Chociaż ta przerwa mega mi się nie spodobała.
:spain: Nawet jakoś to w obrazku wyglądało ale dla tego utworu to lokata jak najbardziej odpowiednia.
:unitedkingdom: Przede wszystkim gratki dla SuRie, że dokończyła na spokojnie ten występ. Cóż.. według mnie taka sytuacja jest nie do pomyślenia, zwłaszcza, że żyjemy w czasach w których ataki terrorystyczne są niestety na porządku dziennymi i równie dobrze zamiast Jimmiego na scenę mógłby wbiec ktoś ze złymi zamiarami i wtedy mogłoby to skończyć się tragicznie. Plus też dla realizacji za to, że nie musieliśmy być świadkami tego co działo się na scenie! Dla Storm to odpowiednia lokata.
:finland: aha.
:portugal: Kompletne nieporozumienie, świetny klimatyczny występ, według mnie powinni zakręcić się gdzieś wokół Top10.

Ogólnie o organizacji:
To była naprawdę dobra Eurowizja. Realizacyjnie było ok, graficznie też całkiem nieźle, choć za szablon posłużyła ubiegłoroczna grafika, tak te kolory i genialne morskie tło bardzo to ożywiło i ogólnie to lepiej wyglądało. Pocztówki ok, świetna prezentacja flagi przed występem, estetyczne belki, genialna gra świateł przed występami. Na plus też brak tego wkurzającego kwadracika przy numerze kraju. Panie prowadzące też sobie całkiem nieźle, aczkolwiek według mnie Filomena mogłaby sama to poprowadzić i wyszłoby to wszystkim na dobre. Co do wszystkiego rodzaju filmików to były bardzo dobrze przygotowane; szkoda, że każde show miało to samo otwarcie. Intervale w finale to niestety była katastofa, same jakieś usypiacze, ten wielki opening z dwiema gwiazdami fado nie zrobił na mnie żadnego wrażenia. Portugalczycy powinni się od Ukraińców jak zrobić dobry interval (bo to była jedyna rzecz, która naprawdę im wyszła). Ogólnie bardzo dobrze będę wspominać tą Eurowizję. A teraz Jerusalem albo Tel-Aviv 2019. Ciao czikas!

Awatar użytkownika
DanielW
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1278
Rejestracja: 2014-02-20, 18:07

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: DanielW » 2018-05-13, 21:09

Cóż to był za wieczór! Tak jak sobie wymarzyłem, pełen emocji i niepewności do samego końca. Przede wszystkim wielkie gratulacje dla Netty i :israel: Izraela. Triumf Toy bardzo mnie cieszy, w końcu ta piosenka jest w ścisłej czołówce mojego rankingu, chociaż muszę przyznać, że przez to, że przed samym finałem i w jego trakcie byłem nastawiony na zwycięstwo :cyprus: Eleni, po końcowym rozstrzygnięciu byłem troszkę zawiedziony. Jednak szybko mi przeszło i teraz w pełni cieszę się z rezultatu. Izraelska propozycja to genialna i przemyślana zabawa formą, ważny przekaz zamknięty w przystępnej, wkręcającej się melodii. Mimo że do tej pory kocham zarówno zwycięskie utwory :ukraine: Jamali, jak i :portugal: Salvadora, to jednak uważam, że miło, że zmieniła się tendencja i konkurs wygrał trochę "lżejszy" utwór (jeśli chodzi o brzmienie). Co do reszty rezultatów - krótko: ogromnym szokiem było dla mnie pierwsze miejsce :austria: Austrii po głosowaniu jury, piosenka jest dobra, ale bez przesady... Jednak miałem przeczucie graniczące z pewnością, że televoting nie pozwoli temu krajowi na kolejną w krótkim odstępie czasu wygraną. Sporym zdziwieniem jest również wysoka pozycja :germany: Niemiec i :albania: Albanii w rankingach jurorów, a ostanie (!) miejsce :ukraine: Ukrainy w tejże punktacji. Przecież to była naprawdę dobra kompozycja... Jeśli zaś chodzi o televoting, muszę powiedzieć, że rozbawiły mnie małe punkty dla :sweden: Szwecji i Australii, nawet nie jest to kwestią tego, żebym tych utworów nie lubił, bo oba są całkiem sympatyczne, ale Europa pokazała, że nie zawsze wszystko jest takie oczywiste i przewidywalne ;) Cieszy mnie wysokie miejsce :czech: Czechów, świetnie, że nasi sąsiedzi w końcu odbili się od dna. Pozytywnym zdziwieniem było trzecie miejsce :italy: Włoch, piosenka już wcześniej przeze mnie lubiana, podczas koncertu jeszcze bardziej u mnie zapunktowała. Szokiem było dla mnie wysokie miejsce :denmark: Danii, nie sądziłem, że ten utwór tak się wyróżni. Jeszcze tak na koniec, bardzo zasmuciło mnie niedocenienie kompozycji :bulgaria: bułgarskiej przez Europę. Co prawda można było lepiej zaplanować występ, jednak przynajmniej dla mnie sam utwór właściwie się bronił. No cóż... :(
Jeszcze raz gratulacje dla delegacji izraelskiej, nie mogę się doczekać Eurowizji w Jerozolimie! :serce:

EDIT: Filomena to moja królowa, dorównała Petrze :serce: :serce: :serce:
Obrazek


Wróć do „Konkurs Piosenki Eurowizji w Lizbonie (Portugalia) 2018”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości