System reklamy Test

ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Aktualne wieści dotyczące Eurowizji 2018.
Awatar użytkownika
Triss
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 194
Rejestracja: 2018-02-26, 07:39

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Triss » 2018-05-14, 18:08

mercator pisze:
Addicted pisze:Jeśli jury miałoby nie dopuścić do wygranej Izraela ze względu na ich sytuację, to nie chciałbym mieć z tym konkursem nic wspólnego. To jest konkurs PIOSENKI, a nie polityki. I trochę się dziwie, że mówi to fan ESC, ale dobra... Z tym że Netta jest najgorszym zwycięzcą na przestrzeni 15 lat też się nie zgadzam. Chyba ktoś zapomniał o czasach 2000-2010.


Może i konkurs piosenki, ale niestety bardzo upolityczniony.
Tego typu wypowiedzi będziemy mieli mnóstwo przez najbliższy rok:
http://wiwibloggs.com/2018/05/14/irelan ... -p/223262/

Do tego dochodzą względy bezpieczeństwa, mimo że w 2019 prawdopodobnie przynajmniej jedno państwo zadebiutuje, to chyba nie nie zostanie pobita liczba państw występujących na esc...

Addicted, staram się w miarę realnie podchodzić do tematu. Nie jestem w stanie uwierzyć, że np. zwycięstwo Jamali nie było naznaczone układami politycznymi.
Niejedno państwo zrezygnuje z ESC, ktoś już oficjalnie wspomniał o wycofaniu się z przyszłej edycji?

Btw, nie mogę nigdzie znaleźć szczegółowych wynikow jurorskich i telewidzów. Ma ktoś jakiegoś linczka?:)
Obrazek
2018 - :lithuania: | 2017 - :bulgaria: | 2016 - :bulgaria: | 2015 - :estonia: | 2014 - :netherlands:
- ej, ty jesteś nowa w naszej klasie?
- tak, od dzisiaj przez cały rok będę uczyć was matmy.

Awatar użytkownika
LiverFan4
That's my number ONE!
That's my number ONE!
Posty: 4239
Rejestracja: 2011-01-07, 21:40
Kontaktowanie:

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: LiverFan4 » 2018-05-14, 18:11

Triss pisze:Btw, nie mogę nigdzie znaleźć szczegółowych wynikow jurorskich i telewidzów. Ma ktoś jakiegoś linczka?:)

https://eurovision.tv/event/lisbon-2018 ... rticipants - musisz wybrać koncert, który Cię interesuje a tam "Detailed voting results" i konkretny kraj ;)
Zwycięzcy 2010. 1. :austria: 2014 2. :denmark: 2013 3. :israel: 2018 4. :azerbaijan: 2011 5. :portugal: 2017 6. :sweden: 2015 7. :sweden: 2012 8. :ukraine: 2016 9. :germany: 2010

Iker
Rozkrecajacy sie
Rozkrecajacy sie
Posty: 67
Rejestracja: 2018-03-03, 19:26

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Iker » 2018-05-14, 18:42

futuro pisze:Prawda jest taka że Eurowizji nie wygrywają najlepsze piosenki i zgadzam się z przedmówcą że piosenka Salvatora to koszmarek. Tak zła piosenka nie wygrała ESC ever. Tak więc Toy nie jest najgorszym wyborem.

Wg mnie najlepszą piosenką która wygrała do tej pory jest szwedzka Euphoria. Do dzisiaj radia ją grają i nadal brzmi świetnie. Toy jest tak samo wsteczne jak Heroes.


Odnośnie jeszcze Netty. Dawno nie odczułem takiego przytłoczenia spamingiem. Nawet w appkach na telefonie wyskakiwały mi reklamy z Nettą i nr 22 namawiających do głosowania. Mega dużo kasy rzucili na promocję i czuję że to był po części ruch polityczny.

Jerozolima? jak ktoś napisał może być bombowa, dosłownie.



W jakim sensie niby piosenka Salvadora to jest koszmarek? :-| Moim zdaniem zarówno Toy jak i Amor Pelos Dios to bardzo dobre utwory i zasłużeni zwycięzcy, obie piosenki mi się bardzo podobały choć na tak różne sposoby. Jedyne co bym zmienił to trochę ujął bym akcentu na okropne tancerki Netty, piosenka sama w sobie była wystarczająco cudaczna. Nie było potrzeby na dorzucanie jeszczego tego, więc nie dziwie sie, że dla wielu przekraczało to granicę dobrego smaku. A co do nachalnej promocji, to niestety ale się zgodzę ... na trzech różnych dużych polskich portalach internetowych wyskakiwały mi artykuły dotyczące Netty.

Tak czy siak jak absolutnie wolałem Nettę od Eleni.
Ostatnio zmieniony 2018-05-15, 13:01 przez Iker, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Rahei
Srebrny fan Eurowizji
Srebrny fan Eurowizji
Posty: 755
Rejestracja: 2013-03-18, 20:04
Lokalizacja: Kraków

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Rahei » 2018-05-14, 21:26

:israel: Toy bardzo mi się wkręciło, lubiłam i lubię w wersji studynej ale to co zobaczyłam w telewizji mnie załamało. Okropnie dopasowane kolory (ten żółty... ) te figurki kotków maneki-neko i straszny strój Netty... ja wiem, że to artystka pełną parą, inna, niesztampowa itd ale tu wyszło kiczowato. To sprawiło, że występ odebrałam bardzo źle i piosenka, ktorą lubiłam i miałam w swoim top 10 mi obrzydła. Byłam zawiedziona tym, że była tak wysoko w ocenie jury i co najważniejsze - wygrała.
Ochłonęłam, piosenkę bardzo lubię i w sumie wolę wygraną Izraela niż Austrię (wielkie zdziwienie, że zdobyła 1 miejsce u jury) - chociaż Austria też mi się podobała, ale nie aż tak.
Kibicowalam :cyprus: Cyprowi. Świetna choreografia i dziewczyny dały radę ją wykonać, piosenka chwytliwa. Idealnie może nie było ale śpiewać przy takich wygibasach tez trezba umieć. Eleni smukła, wspaniała jak królowa sceny.

Podsumowując cały konkurs:
Pocztówki bardzo mi się podobały, sympatyczne z pomysłem.
Prowadzące Daniela -przepiękna i angielski ze świetnym akcentem (kojarzyła mi się z Sandrą Bullock :lol: ) Silvia: ładna i w porządku, czuję solidarność z blondynkami, Filomena - przezabawna, na luzie aż szkoda, że tak mało było greenroomu. MOże i w w porządku ale rok temu był tak zawalony, że masakra. Catarina - ... tragedia, ani zabawna ani wybitnie ładna (może nogi) sepleniąca, taka na siłę, prawie w ogóle jej nie rozumiałam. 4 prowadzących to za dużo i to właśnie Catarina była całkowicie zbędna (chyba, że ona odpowiadała za j. francuski)
Rozpoczęcie konkursu : podobało mi się przedstawienie biorących udział artystów, interval act w porządku, Salvador rzeczywiście "czarodziej" :D może brakowało takiej cząstki "rozrywkowości". Porrugalczycy okazali niby trochę dystansu do fado. ale sądze, że mogli oprócz tego pokazac jeszcze coś innego.

W stosunku do półfinału porwał mnie występ :hungary: Węgrów, porwali mnie, była moc :cool2:
Nie rozumiem tego hype'u na :france: Francję :lol:
Już :italy: Włosi mnie miło zaskoczyli i jak mi byli totalnie obojętni tak zrozumiałam ich fenomen i doceniłam podczas finału. Jedyne co drażnilo to te napisy.
Australia wykrzesała z piosenki i wstępu wszystko co mogła.
:sweden: bardzo lubię piosenkę, nie wiem czemu bo wolę inne bajki :-D i byłam movno zdziwiona, że skończyła z tak niskim wynikiem w glosowaniu telewidzów. szwecja w 2017 < a 18 - nie chodzi o to, że to było wybitne ale bywały podobne występy w zeszlych latach, które kończyły w top 10 publiczności.
Doceniłam :estonia: bo wykonanie Eliny było wprost perfekcyjne. Piosenka sprawiła, że miała się czym pochwalić chociaz sama La Forza nie pasowala mi do Eurowizji.
Po występie Irlandii przemknęło mi przez myśl, że będzie czarnym koniem konkursu i wygra :lol: W wersji studyjnej brzmiało nijako ale występ mnie kupił i całkiem miło zaskoczył. Co nie znaczy, że im w jakimkolwiek stopniu kibicowałam.
Wcale mi nie żal wyniku :bulgaria: , dotarło do mnie dopiero podczas finału jaką ściemę nam sprzedawali. Ta schowana chórzystka odwaliła 90% roboty. Chciałabym, żeby za rok pojechała solo i żeby ją ktoś docenił :D

Mimo, że jakos w tym roku byłam malo przywiązania do śledzenia przygotowań do Eurowizji to oceniam ją bardzo dobrze. O niebo lepiej niż rok temu. Sądzę, że Izrael zrealizuje przyszłoroczny konkurs na naprawdę wysokim poziomie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue98
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 193
Rejestracja: 2018-02-09, 02:19

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Blue98 » 2018-05-14, 21:57

U nas też cieszyliby się po zwycięstwie. :P Przecież Szpak jak wyglądował w TOP10 to nagle stał się bohaterem narodowym. XD

Iwona
Nowy
Nowy
Posty: 5
Rejestracja: 2018-05-14, 22:05

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Iwona » 2018-05-14, 22:23

http://natemat.pl/238087,netta-z-izrael ... lifikowana jeszcze mogą ją zdyskwalifikować

Awatar użytkownika
IZA
Poczatkujacy
Poczatkujacy
Posty: 46
Rejestracja: 2013-04-16, 12:21

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: IZA » 2018-05-14, 22:30

Wybuchnie przez to "Wojna Eurowizyjna" ? Śp. Ryszard Kapuściński miałby o czym pisać :D

Awatar użytkownika
Łosoś
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 465
Rejestracja: 2017-04-08, 14:40

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Łosoś » 2018-05-14, 22:31

Wygląda na to, że przyszły rok będzie bardzo wesoły i obfitujący w sporo dram :)

Natka16k
Poczatkujacy
Poczatkujacy
Posty: 12
Rejestracja: 2018-03-04, 13:58

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Natka16k » 2018-05-14, 23:15

And the winner of Eurovision Song Contest is... FILOMENA!

Przyszedł czas na szczegółowe podsumowanie ESC z mojej strony :) A więc tak...

:israel: Wg mnie występ nie na zwycięstwo, trochę przesadzony, ale nie dziwi mnie wygrana. W końcu piosenka chwytliwa, lubię ją w wersji studyjnej. No i ludzie z reguły lubią pozytywnych freaków ;) Rozumiem czemu niektórzy demonizują to zwycięstwo, ale w moim odczuciu to lekka przesada :/

:cyprus: Pani pokazała, że umie się ruszać. Piosenka mnie nie zachwycała przed konkursem, ale muszę przyznać, że występ zasłużył na docenienie. Idealnie podsumował ją Pan Orzech (młodsza siostra Beyonce). Nawet szkoda mi, że nie było historycznego zwycięstwa, ale osobiście jednak wolę Toy.

:austria: Mnie również zaskoczyło tak wysokie miejsce bo prezentacja sceniczna jakoś mnie nie porwała, ale piosenka jest świetna. Widocznie na tyle by wyciągną kogoś na 1. miejsce u juty ;)

:germany: Piosenka to dla mnie nic szczególnego. Występ preselekcyjny mnie nie przekonał. Jednak występ finałowy miał w sobie to "coś". Całkowicie się cieszę z tak wysokiego miejsca :)

:italy: Piosenkę lubię. Występ nie był zły, ale jakiś szczególny też nie. Przyjemnie się słuchało. Cieszy mnie, że ich doceniono.

:czech: Duchowo kibicowałam Czechom bo utwór mięli nie najgorszy ;) Niestety występ mnie nie przekonał, ale cieszę się, że jestem w mniejszości :)

:sweden: Flop w tele oczywiście zaskoczył, ale muszę przyznać, że bardziej pozytywnie niż negatywnie. Oczywiście, wszystko było tu dopracowane i zasługiwało na uznanie, ALE strasznie irytowała mnie zawsze ta piosenka, a ten występ to dla mnie szczyt żenuy: te kroki, to wypinanie, te uśmieszki i potrząsanie głową - po prostu NIE (chyba jestem na to za stara :( ) Jeśli miałabym to do czegoś przyrównać to byłaby to Królewska Mielonka. Nie przepadam. Wiem przesadzam, ale tak już z tą piosenką mam.

:estonia: Myślałam, że będzie troszkę wyżej, ale występ lekko rozczarowujący. W preselekcjach wyglądało to lepiej. A szkoda bo z czasem polubiłam tą piosenkę.

:denmark: Przykro mi, ale nie rozumiem fenomenu tej piosenki. Jest pomysł, jest klimat, są głosy, ale nie ma tego czegoś. Nie wiem czemu, ale Rasmussen zawsze wywołuje u mnie niepokój :/

:moldova: Piosenka tragiczna, ale występ, nie oszukujmy się, perfekcyjny. Kiczowaty czy nie - doskonale oddawał charakter utworu, był przemyślany, przekazywał jakąś historię i działo się na scenie. Odbiór całości zależał od tego czy już nas to zniesmaczy czy jeszcze nie.

:albania: Utwór mnie nie porwał, ale trzeba przyznać, że Eugent ma kawał głosu. Wybronił się doskonale. Dodatkowo wyglądał trochę jak taki Rebel Boy i to na pewno też mu troszkę pomogło ;)

:lithuania: Moja nieoczekiwana faworytka :) Występ magiczny, na żywo ta piosenka sporo zyskuje. Trochę szkoda, że nie TOP10, ale i tak dobrze. Jestem zadowolona :)

:france: Nie jest źle, ale myślałam, że będą wyżej :/ Chyba muszę się zgodzić, że występ nie oddawał klimatu piosenki i był nudnawy.

:bulgaria: Oto nasze tegoroczne Black Eyed Peas ;) W finale się poprawili, myślałam nawet, że uda im się wskoczyć do TOP10, ale jednak się nie udało. Ogólnie piosenkę bardzo lubię (bo lubię BEP), ale występ trochę niedopracowany. A to nakładanie się twarzy na siebie mogli jednak odpuścić.

:norway: Jestem w mniejszości bo naprawdę mam fun przy tej piosence ;) Nadal nie rozumiem jakim cudem Rybak mógł wygrać półfinał, a w finale być dopiero 15. Myślałam, że w finale wypadł lepiej, ale widocznie się pomyliłam.

:ireland: Cieszy mnie ich awans, tym bardziej, że zasłużyli. Kolejna historia z serii "piosenka nie szczególna, ale występ daje rade". Przemyślany, ładny, historia na scenie, coś się tam dzieje, klimatycznie - w dwóch słowach: dobra robota.

:ukraine: W sumie rozumiem dlaczego jurorzy nie byli temu przychylni :/ Trochę szkoda, ale cóż zrobić. Niektórzy mówią, że 12pkt. z Polski to robota emigrantów Ukraińskich - nie do końca się z tym zgadzam. Ostatnio w Polsce coraz większą popularność ma KPOP, a Melovin wizualnie przystaje do kpopowych standardów.

:netherlands: Piosenka nawet, nawet, charyzmatyczny wykonawca, tylko po co ci tancerze?! Ten taniec na pewno nie pomógł.

:serbia: Trochę rozumiem awans tej piosenki. Wstawki etno są czymś ciekawym i ludzie mogą lubić takie klimaty. Zwłaszcza, jeśli występ jest porządnie dograny. Ale dobrze, że nie byli wyżej bo piosenki nie lubię ;) Poza tym czy tylko mi ta blądyna przypominała Marię Sadowską?

Australia - piosenkę nawet całkiem lubię, ale ta prezentacja sceniczna... Starała się dziewczyna, tylko chyba trochę za bardzo :/ Szkoda.

:hungary: Widać było autentyczność w tej piosence. Performance też dobry. Tylko widocznie nie za wielu koneserów Eurowizji gustuje w tego typu muzyce ;)

:slovenia: Muszę przyznać, że występ mi się podobał. Trochę szkoda, że nie wyżej.

:spain: Byłam wręcz pewna, że to będzie wyżej - widocznie 2. pozycja startowa zrobiła swoje :/ A występ można przecież było zaliczyć do udanych.

:unitedkingdom: wg mnie za nisko. Lubię tą piosenkę. SuRie pokazała pazura po tej wpadce. Szkoda, że bardziej jej nie doceniono :(

:finland: To taki krzyk na granicy śpiewu. Jednak trzeba przyznać, że choreografię miała intrygującą. Ale i tak nie lubię ani piosenki, ani występu :(

:portugal: To jest wg mnie po prostu zbrodnia! Jak jury mogło bardziej docenić technicznie Mołdawię, a nie Portugalię?! Nie mówię, że powinny wygrać, ale na pewno zasługują na więcej niż ostatnie miejsce :(

No i to wszystko ode mnie. Interwały nawet mi się podobały. Organizacyjnie było parę wpadek, ale i tak uważam, że Portugalczycy sobie poradzili :)

Addicted
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 169
Rejestracja: 2016-05-22, 16:21

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Addicted » 2018-05-14, 23:32

Blue98 pisze:U nas też cieszyliby się po zwycięstwie. :P Przecież Szpak jak wyglądował w TOP10 to nagle stał się bohaterem narodowym. XD


I nagle Eurowizja przestałaby być festiwalem kiczu i polityki. Po pół roku emocje by opadły, i by były krzyki, że nie chcą organizacji Eurowizji, bo Polska ma ważniejsze wydatki XD

---
Ja jeszcze nie robiłem podsumowania, więc robię...

:israel: - Do momentu prób moja faworytka. Jak wspomniał ktoś wyżej, wersja studyjna jest o wiele lepsza. Słuchając audio i patrząc na teledysk nie czuję w ogóle kiczu. Schodki zaczęły się jak ujawniona została prezentacja sceniczna. Za dużo, za dużo, za dużo...! Ta piosenka zasługiwała na wiele ciekawsze show. Po próbach i po półfinale spadła u mnie na 4 miejsce. W finale wyszło już dużo lepiej. Mimo, że wolałem wygraną Francji, Cypru lub Szwecji, wygrana Izraela cieszy mnie. Netta wydaje mi się bardzo fajną osobą. Fajnie też, że po 2 latach przerwy wygrał wesoły utwór, przy którym chodzi nóżka. ;-) Liczę, że za rok Izrael, mimo problemów politycznych, poradzi sobie z organizacją Eurowizji na przynajmniej takim samym poziomie jak Ukraina rok temu.
:cyprus: - Największe odkrycie tego roku! Po ujawnieniu piosenki, "Fuego" było w moim TOP 10, z czasem będąc coraz wyżej. Po pierwszym półfinale Eleni eksplodowała na moje drugie miejsce, o włos nie wchodząc na pierwsze. OGIEŃ! Eleni to połączenie Ivety i Heleny Paparizou, ze świetnym utworem, którego Eurowizja potrzebowała. Absolutnie najlepsze wejście Cypru w historii i ogromnie cieszy to drugie miejsce. Szok, że takie małe państwo jak Cypr, przygotowało najlepsze show, na absolutnie światowym poziomie, którym nie pogardziłaby Beyonce czy Jennifer Lopez. Po cichu trochę liczę, że Eleni jeszcze kiedyś wróci... Może w barwach Grecji?
:austria: - WTF finału! Ta piosenka jest dobra. Na początku mi się nie podobała i chciałem, aby flopnęła w półfinale. Z czasem mi się spodobała i weszła do mojego TOP 15. Nie mniej jednak, jak jury zaczęło sypać dwunastkami wpadłem w lekką panikę i miałem przed oczami Wiedeń 2019. Bardzo dobrze wyprodukowany utwór ze świetnym wokalistą, lecz nudnym występem. To nie jest propozycja na podium. Mimo wszystko, liczyłem na to, że coś mnie zszokuje podczas głosowania i była to właśnie Austria. Wrażeń podczas głosowania dostarczyła na pewno.
:germany: - TAK! Moje TOP 10 niezmiennie odkąd wybrano ten utwór. Baaardzo się cieszę, że skończyła w pierwszej piątce. Według mnie to był utwór bardzo niedoceniany przez cały sezon eurowizyjny. Chyba też dlatego nie sądziłem, że Niemcy będą tak wysoko. Absolutnie wzruszający utwór z przepiękną aranżacją sceniczną. Nasi sąsiedzi bardzo zasłużyli na to powstanie z popiołów, po latach grzania bottom 3.
:italy: - Ta pozycja Włoch mnie nie dziwi. Czułem, że tak może być, jednak sądziłem, że stanie się to dzięki jury, a nie widzom. Ja tego nie kupuję, mimo że to dobra piosenka. Występ mi się nie podobał, te napisy totalnie zbędne. Wolałbym Włochy niżej.
:czech: - Jak się cieszę! Również moje stałe TOP 10. Występ chyba najlepszy razem z Cyprem i Szwecją. Świetny Mikolas. Nasi sąsiedzi pokazali, że chcieć to móc. Ich poprzednie propozycje nie zachwycały ani kompozycją, ani tymbardziej scenografią. A teraz poczuli możliwość sukcesu i wyskoczyli z absolutną petardą! Trochę jury nie doceniło. Szkoda, bo może załapaliby się do TOP 5. Jestem bardzo ciekaw, czy Czesi utrzymają poziom.
:sweden: - Mi się to bardzo podoba. Moje TOP 3 tego roku. "Dance You Off" słucham codziennie. Idealne połączenie nowoczesnego popu, z klimatami retro a'la Jackson. Do tego charyzmatyczny Ingrosso o ciekawym głosie. Występ to absolutna profeska. Po głosowaniu jurorów myślałem, że czeka nas powrót do Sztokholmu i w sumie cieszyłem się z tego powodu. 21 punktów od widzów to absolutna pomyłka. Nie wiem jak takie propozycje, jak np. okropna Serbia mogą mieć więcej. Ale Eurowizja taka jest, nieprzewidywalna... Z drugiej strony może pokaże to Szwedom, że nie są perfekcyjni i nie zawsze będą na podium. Szkoda, że stało się to akurat w tym roku.
:estonia: - Myślałem, że wygra głosowanie jurorów. "La forza" jest dobrym utworem z gatunku pop opera. Nie oszukujmy się jednak, bo pierwsze miejsce w tegorocznej propozycji estońskiej grała suknia, potem głos Eliny, a dopiero potem utwór. Głos bez zarzutu. Co do sukni - nie robiło to takiego wrażenia jak podczas Eesti Laul. Tamte grafiki bardziej mi się podobały. Cały efekt prezentował się lepiej na małej scenie, niż na dużej scenie w Lizbonie. Absolutnie niepotrzebne były ujęcia z daleka. To powinien być zamknięty obrazek. TOP 10 jak najbardziej zasłużone.
:denmark: - Za nisko u jury, za wysoko u widzów. Cała koncepcja występu była dobra. Bardzo wyróżniała się na tle stawki. Podobnie jak w przypadku Estonii, bez wikingów, śniegu i flag, Dania nie osiągnęłaby takiego wyniku. Te przypadki pokazują, jak bardzo na Eurowizji się pokazanie utworu na scenie. Najprostszy utwór można wywindować na faworyta, gdy ma się pomysł jak to pokazać.
:moldova: - Sławomir featuring. Kabaret Skeczów Męczących. Miejsce w TOP 10 to absolutna pomyłka. Jednak chylę czoła za pomysł na występ i bezbłędne wykonanie. To nie miało prawa się nie podobać. Mołdawia drugi rok z rzędu postawiła na swoim. Zapewne już na długo zostaną przy tej stylistyce i sumie dobrze. Jeden komediowy występ zapewniony.
:albania: - Ani występ, ani tymbardziej utwór mnie nie przekonują. Wolałbym, aby to zostało w finale. Jedyny plus to wokal piosenkarza, jeden z lepszych w stawce. Według mnie Albania powinna być niżej.
:lithuania: - Moje TOP 5! Przepiękny, uspokajający utwór z fantastycznym wykonaniem Ievy. Występ też fantastyczny. Dla mnie bez zarzutu. Najlepsza ballada w tym roku. Szkoda, że nie udało się wejść do TOP 10, bo było bardzo blisko.
:france: - CO? Mój tegoroczny FAWORYT. Miejsce w TOP 15 to ABSOLUTNA POMYŁKA. Prosta, miła w odbiorze kompozycja. Bardzo ładny, trafiający w serce tekst, z łatwym do zapamiętania refrenem. Całości dopełnia przepiękny język francuski i wspaniały duet Madame Monsieur. Występ był dobry, ale mógł być lepszy. Co do bycia moim faworytem. Stał się nim od razu po wygranej w Destination Eurovision. Potem został zrzucony na 2 miejsce przez Izrael, ale po zobaczeniu pierwszej próby Netty, wiedziałem, że chcę wygranej Francuzów. Szkoda, że nie TOP 5, albo chociaż TOP 10. Już nie mówię o wygranej... Chyba najbardziej niedoceniony utwór finału...
:bulgaria: - To się nie miało prawa udać! Sztucznie stworzony projekt, o jasno określonym celu - wygranie Eurowizji. Do pięt to nie sięgało ani Kristianowi ani Poli. Po ukazaniu się utwóru nie podobało mi się to, z czasem się przekonałem i dałem to na sam koniec mojego TOP 10. Mimo to, nie razi mnie pozycja zdobyta przez Bułgarię. Mam nadzieję, że wrócą za rok z czymś dobrym i przede wszystkim prawdziwym. A nie jakiś sztucznie zrobiony twór...
:norway: - Piosenka niegodna Alexandra Rybaka. Miła, fajnie pokazana i to tyle. Z czasem się do tego przekonałem, ale nadal nie rozumiem po co Rybak wracał z takim utworem... Nie było mu to potrzebne.
:ireland: - Piosenka, która najbardziej skoczyła w moim ogólnym rankingu. Jak to wyszło, to nie dosłuchałem do końca, bo stwierdziłem, że nie warto. Potem spróbowałem ponownie i już to we mnie zostało. Bardzo prosty tekst i melodia. Niesamowicie klimatyczny teledysk. Jak zobaczyłem, że przeniesiono go na scenę, to już czułem, że to chyba awansuje. Mnie awans Irlandii nie zdziwił tak jak innych tutaj. Brawo dla Irlandczyków, wreszcie im się udało!
:ukraine: - Ostatnie miejsce u jury to nieśmieszny żart. Jedna z lepszych produkcyjnie piosenek. Sam Melovin był bardzo charakterystyczny. Występ ciekawie zaaranżowany. Zawsze się dziwię, że Ukraina mimo, że biedniejsza, zawsze ma 100 razy lepsze występy od Polski. Nie był to jakiś mój faworyt, ale TOP 15 się należało.
:netherlands: - Dobry utwór country, wykonany przez świetnego Waylona. Pomysł na występ nie trafiony. Awans się należał i chyba tyle.
:serbia: - Moje 43 miejsce tego roku! CO TO JEST? Ani to ballada, ani pop, ani disco, ani folk, ani nic. Chaotyczny występ o niczym. Absolutny kicz i tandeta. Nie wiem jakim cudem to się znalazło w finale i do tego w TOP 20. Załamany jestem tym faktem...
Australia - niech oni już sobie darują tę Eurowizję, proszę... Piosenka jest ok i tylko ok. Jessica i jej występ do pomyłka. Ostatnie miejsce w televotingu potwierdza to, że fani ESC nie chcą Australii w Eurowizji. Jury jak zwykle ich podniosło, ale nie aż tak jak rok temu. 20 miejsce jest w sumie ok. Dobrze, że nie wyżej.
:hungary: - Absolutnie nie mój typ muzyki. Mimo wszystko jeden z lepszych występów tej Eurowizji. Brawo dla Węgrów za odwagę. Mysłałem, że mogą wejść nawet do TOP 10, ale sam finał jest w porządku.
:slovenia: - Kolejny niedoceniany utwór. Nowoczesny z absolutnie świetnym występem! Na plus język słoweński. Chyba moja ulubiona propozycja Słowenii w historii. Brawo! Cieszę się, że załapali się do finału, bo nie spodziewałem się tego. Hvala, ne!
:spain: - OoooooooOooooooOoooooo.... Piosenka mi się średnio podoba. Na plus kochany przeze mne hiszpański. Tej miłości Amaii i Alfreda jakoś nie kupuję. Jako tako chciałem dla nich dobrej pozycji, ale to ze względu, że to Hiszpania i że są z programu Operacion Triunfo, który oglądałem. Nadaj uważam, że powinno jechać "Lo Malo" Aitany i Any Guerry. 23 miejsce mnie nie rusza.
:unitedkingdom: - Jedna ze słabszych piosenek, ale bardzo sympatyczna SuRie. Dla mnie spadek poziomu w UK po zeszłorocznej piosence Lucie Jones. Incydent podczas występu niewybaczalny! Było mi szkoda SuRie, ale brawo, bo fantastycznie dała sobie radę. Po tym dała piosence nową energię! Fajnie, że nie ostatnie miejsce.
:finland: - Nie powinna wejść do finału. Piosenka całkowicie za słaba na warunki wokalne i sceniczne Saary. Trochę kicz, ale mniejszy niż podczas preselekcji. "Monsters" nie jest dobrą piosenką i tak niskie miejsce Finlandii mnie cieszy.
:portugal: - Dlaczego gospodarze zawsze muszą być tak nisko? "O Jardim" nie zasługiwało na ostatnie miejsce. Piosenka lepsza niż "Amar Pelois Dois". Świetna interpretacja przez Claudię. Trochę brakowało refrenu. Występ też mógł być bardziej kolorowy.

Teraz o samej organizacji.
Intro - Bardzo mi się podobało. Szkoda tylko, że podczas każdego koncertu było to samo. Za to minus.
Scena - Fantastyczna! Duża, z pomysłem, dająca wiele możliwości. Pasująca do klimatu Portugalii. Absolutnie nie odczułem braku LED-ów. Więcej, podobał mi się ten pomysł. Mogliśmy bardziej się skupić na samych piosenkach i wykonaniach, a reprezentacje zmusiło do większej kreatywności. Duży plus.
Prowadzące - Za dużo. Najgorsza była Catarina, ale ona chyba mówiła po francusku. Silvia bardzo sympatyczna, ale trochę zbędna... Dla mnie wystarczyłby duet Daniela i Filomena! Daniela przepiękna, pewna siebie z bardzo dobrym angielskim i miłym dla ucha glosem. Dało się odczuć, że jest aktorką. Naprawdę dobrze sobie poradziła. Filomena to absolutny mistrz. Chyba najlepsza prowadząca zaraz po Petrze Mede. Myślę, że sama dałaby radę uciągnąć tę imprezę. Podsumowując - dobrze, ale mogło być lepiej. Lepiej niż w Kijowie, gorzej niż w Sztokholmie.
Interval Acts - Tutaj minus. W pierwszym finale nie było openingu, co dla mnie jest niewybaczalne! Jak można nie otworzyć Eurowizji w ŻADEN sposób? W drugim półfinale pojawił się numer prowadzących, który był całkiem ok. Najlepszy moment Filomena jako Loreen haha. Jeżeli chodzi o finał. Opening bez szału, ale czuć było ten portugalski klimat. Prezentacja państw zbyt nudna, ale fajnie że pojawiły się fizyczne flagi. Trochę przypomniało mi się Malmo. Występ tego pana po części konkursowej był fajny. Sobral też WYJĄTKOWO mi się spodobał. Wyłączyłem się na te pare minut. Jego utwór jest dużo lepszy niż APD. Co do filmików. Pomysł z "Planet Portugal" nie trafiony i nie potrzebny. Filmiki z encyklopedią eurowizyjną mi się podobały. Były naprawde ciekawe. Najlepszy był filmik o tym jak Portugalia ponad 50 lat szukała piosenki, która wygra. Te starsze panie na widowni a potem wejście Suzie na scene. Naprawde fajne haha.
Grafika - Logo bez szału, lepsza byłaby ta meduza. Sam motyw podwodny bardzo trafiony. Wielki plus za prezentacje flag przed występami. Świetnie to wyglądało. Tablica punktowa zerżnięta z Kijowa. Ja recyclingu na Eurowizji nie lubię, więc za to minus. Nie mniej jednak z tegoroczną grafiką wyglądało to lepiej, niż rok temu.
Wizytówki - Proste, ale fajne. Portugalia jest bardzo pięknym państwem. I chyba o to chodziło - aby to pokazać. Dla mnie na plus.
Muzyka - Motyw przewodni to bajka. Bardzo fajny. Nie wiem czy lepszy niż te w Kopenchadze czy Sztokolmie, bo zupełnie inny. Wprowadzał w taki bajkowy klimat. Świetnie podkreślił cała portugalską koncepcję na Eurowizję. Było przyjemnie, lekko, melancholijnie.

Eurowizję Lizbona 2018 oceniam na 7 punktów. Uważam, że Portugalia dała radę, ale spodziewałem się po nich więcej. Co do poziomu piosenek - absolutnie najlepszy od lat!
Obrazek
2018 - :france: :israel: :sweden: :cyprus: :lithuania:
2017 - :bulgaria: :poland: :switzerland: :macedonia: :azerbaijan:
2016 - :armenia: :azerbaijan: :sweden: :france: :bulgaria:

Awatar użytkownika
Blue98
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 193
Rejestracja: 2018-02-09, 02:19

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Blue98 » 2018-05-15, 08:52

Jeżeli chodzi o organizację wszystko byłoby dobrze gdyby zaszaleli i zrobili inne filmiki a tak przez wszystkie koncerty był ten sam filmik na początku.

Nessy
Rozkrecajacy sie
Rozkrecajacy sie
Posty: 69
Rejestracja: 2017-05-22, 17:21

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Nessy » 2018-05-15, 13:42

Zwycięstwo :israel: z jednej strony mi pasuje, z drugiej nie. Samą piosenkę dość lubię, choć znalazłabym kilka takich, które podobają mi się bardziej. Gdakanie jakoś szczególnie mi nie przeszkadza, ma swój urok, podobnie jak ta orientalna muzyczka w refrenie. Razi mnie za to skrajnie dziwny początek z ,,rip auć'' i nadmiar pstrokacizny. Rozczarowujący jest też fakt, że niby było tylu faworytów, a i tak koniec końców wygrało to, czym Europa zachwyciła się na samym początku. Ale najgorsze i tak jest to, że znowu zrobiła się burza. Że gruba, że kicz, że kurczaki, że żydokomuna. Przez to opinie o Eurowizji się nie poprawią. Za plus można uznać jednak, że teraz dla odmiany wygrało coś szybszego, weselszego i bardziej ,,dla ludzi'' niż w dwóch poprzednich latach. Ja np. nie chciałabym zwycięstwa :estonia: (choć w top 15 mogłabym ją umieścić) – po co trzeci raz z rzędu taki poważny, napompowany utwór? Gdyby wygrały :italy: albo :france: , byłby z kolei krzyk, że przez piosenki polityczne. Swoją drogą, :france: przejechali się aż miło. Szok po prostu, że jury nie pokochało, a widzowie uwalili. Ale szkoda mi samego utworu, bo w top 10 spokojnie mógł się znaleźć.

Ogółem tegoroczna Eurowizja wydała mi się dość przełomowa. Takie katharsis. Mam wrażenie, że w Europie powoli coś drgnęło i mimo kontrowersyjnego zwycięzcy konkurs stanie się wkrótce lepszy. Wiele krajów będzie musiało zastanowić się nad tym, co robią i czego oczekują. :azerbaijan: , :romania: i :russia: przekonały się, że dobra passa nie może trwać wiecznie. Ta ostatnia dodatkowo nie otrzymała taryfy ulgowej, na którą pewnie liczyła, wysyłając taką, a nie inną reprezentantkę. Państwa z dobrymi i lubianymi piosenkami, :belgium: , :greece: i niestety :poland: , zapłaciły wysoką cenę za niedopracowanie występów na żywo. Natomiast :ireland: udowodniła, że nawet niepozorną piosenkę można wybronić właśnie występem. :albania: pokazała, że także mniej popularne kraje mogą przy świetnym wykonaniu pobić na głowę wielu faworytów, a język narodowy nie jest tu żadną przeszkodą. :czech: udowodniły, że nie trzeba być eurowizyjnym gigantem, by zdobyć uznanie jury i całej Europy oraz że każdy zasługuje na to, by mieć swojego hiciora. Dzięki zależności, jaka wystąpiła między :france: a :italy: wiemy już, że Europa wcale nie jest tak ,,litościwa'' jak można było przypuszczać. Miejsca :sweden: i Obrazek w televotingu mówią jasno, że propozycje z tych krajów nie są tak świetne, jak usilnie próbują to wmówić ,,znawcy''. No i drugie miejsce :cyprus: to oczywiście dowód na to, że można przygotować znakomite show i odnieść sukces, nawet będąc maleńkim państewkiem.

Awatar użytkownika
marjuz
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 440
Rejestracja: 2016-04-20, 14:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: marjuz » 2018-05-15, 23:26

Wyniki ESC na zasadach z lat 2013-2015 (również przyjmując stary system głosowania jurorów):

01 :israel: Izrael 333
02 :cyprus: Cypr 247
03 :germany: Niemcy 222 +1
04 :austria: Austria 212 -1
05 :czech: Czechy 168 +1
06 :estonia: Estonia 141 +2
07 :italy: Włochy 141 -2
08 :ireland: Irlandia 94 +8
09 :moldova: Mołdawia 91 +1
10 :france: Francja 89 +3
11 :lithuania: Litwa 89 +1
12 :sweden: Szwecja 86 -5
13 :denmark: Dania 85 -4
14 :norway: Norwegia 75 +1
15 :albania: Albania 72 -3
16 :bulgaria: Bułgaria 68 -2
17 :netherlands: Holandia 50 +1
18 :ukraine: Ukraina 40 -1
19 Obrazek Australia 36 +1
20 :serbia: Serbia 30 -1
21 :hungary: Węgry 24
22 :finland: Finlandia 24 +3
23 :portugal: Portugalia 20 +3
24 :slovenia: Słowenia 19 -2
25 :unitedkingdom: Wielka Brytania 16 -1
26 :spain: Hiszpania 12 -3

Dwunastki:
:israel: Izrael 15 ( :ukraine: :sanmarino: :spain: :austria: :unitedkingdom: :sweden: :croatia: :czech: :iceland: :moldova: :france: :italy: Obrazek :armenia: :finland: )
:germany: Niemcy 4 ( :netherlands: :denmark: :ireland: :switzerland: )
:austria: Austria 3 ( :norway: :bulgaria: :lithuania: )
:estonia: Estonia 3 ( :georgia: :latvia: :portugal: )
:italy: Włochy 3 ( :malta: :albania: :serbia: )
:cyprus: Cypr 2 ( :greece: :slovenia: )
:moldova: Mołdawia 2 ( :romania: :russia: )
:czech: Czechy 2 ( :cyprus: :israel: )
:ireland: Irlandia 1 ( :germany: )
:lithuania: Litwa 1 ( :estonia: )
:denmark: Dania 1 ( :hungary: )
:norway: Norwegia 1 ( :belarus: )
:albania: Albania 1 ( :macedonia: )
:netherlands: Holandia 1 ( :belgium: )
:ukraine: Ukraina 1 ( :azerbaijan: )
:serbia: Serbia 1 ( :montenegro: )
:hungary: Węgry 1 ( :poland: )

Awatar użytkownika
mercator
Maniak eurowizyjny
Maniak eurowizyjny
Posty: 2428
Rejestracja: 2008-02-26, 20:24
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: mercator » 2018-05-16, 06:40

Iwona pisze:http://natemat.pl/238087,netta-z-izraela-zwyciezczyni-eurowizji-2018-moze-byc-zdyskwalifikowana jeszcze mogą ją zdyskwalifikować


Nie ma takiej możliwości, w tych artykule pisze tak:
"Wynik głosowania był jaki był, a komentarz Netty po jego ogłoszeniu tylko utwierdził Palestyńczyków w przekonaniu, że piosenkarka jest narzędziem izraelskiej propagandy. Bo niby dlaczego powiedziała o Jerozolimie? Przecież jasne jest, że według społeczności międzynarodowej stolicą Izraela jest Tel Awiw. Choć ostatnio - nie całej społeczności."

Po pierwsze nigdzie nie jest napisane że ESC musi być zorganizowany w stolicy. Eurowizję organizuje się w mieście, które ma dużą halę i zaplecze hotelowa; a że najczęściej stolice państw spełniają te warunki, to tam zwykle organizowany jest konkurs. A pod drugie Eurowizja jak była w Izraelu to zawsze była organizowana w Jerozolimie. Dla mnie ten artykuł to szukanie takiej sensacji.
Bardzo możliwe że niektórych państw nie zobaczymy w Izraelu, ale póki co jest na to za wcześnie. Więcej będziemy wiedzieć pod koniec roku :] .

Awatar użytkownika
Wilk
Maniak eurowizyjny
Maniak eurowizyjny
Posty: 2308
Rejestracja: 2011-02-17, 10:51
Lokalizacja: Leeds

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Wilk » 2018-05-16, 14:56

Czas na moje podsumowanie.

1. :israel: Dwie oceny, oceniając porównując do tego czegoś co wygrało rok temu i dwa lata temu :portugal: :ukraine: ( jak ktoś napisał "koszmarki", dla mnie to delikatne określenie, to była zwykła męczarnia, najgorsi zwycięzcy w ostatniej dekadzie) Na szczęście w tym roku nie wygrała ani :austria: ani :germany: - przerażały mnie te opcje w trakcie głosowania, wróciliśmy po dwóch latach stypy na odpowiednie tory :prosze: - oceniając pod takim względem jest dobrze, spoko że wygrał Izrael.
2. :cyprus: Jednak porównując Izrael z Cyprem... no cóż. Cypr to był w tym roku mój wymarzony numer 1. W trakcie głosowania stwierdziłem że jak Cypr wygra - jadę w następnym roku na Eurowizję do Limassol, niestety... :/ A w moim odczuciu powinien. To ile musieli włożyć roboty żeby ten występ tak wyglądał to zapewne jest niewyobrażalne, aby to wszystko zsynchronizować i do tego tak zaśpiewać, szacunek dla tej dziewczyny - niestety nie gdakała jak kura w czasie występu co skreśliło jej szansę na zwycięstwo, szkoda mi jej bo mam wrażenie że gdyby nie te kurze wstawki u Netty i dziwactwo to Eleni by to wygrała, miała dla mnie lepszą piosenkę, lepszy występ, wszystko lepsze i takie show chcę oglądać na Eurowizji.
3. :austria: Przesada jury...przesada. Miła dla ucha piosenka ale nie na triumf w konkursie.
4. :germany: Tutaj byłem jeszcze bardziej w szoku, spodziewałem się dołów tabeli jak zwykle a tu proszę, w każdym bądz razie podsumuje to tak: :spac: :spac: :spac:
5. :italy: Piosenka podskoczyła w moim rankingu, trzeba przyznać że ma coś w sobie i chwyta, wrócę później do jej tematu aby tam ocenić, na pewno zasłużone miejsce i najlepsza z BIG6
6. :czech: Gratulacje! Dla nich to duży sukces. Jednak 15 miejsce u jury... to znowu przegięcie bo powinno być wyżej.
7. :sweden: :v huehue publika ładnie go podsumowała, od początku dla mnie to był zły wybór w Melodifestivalen i nie rozumiałem co takiego tu chwyta w tej piosence? Sam pomysł na występ to nie wszystko Szwecjo... Cieszę się że Czech wylądował wyżej od Szweda bo bardziej mu się należało.
8. :estonia: Na szczęście było bardzo daleko do zwycięstwa jak niektórzy obstawiali, uff, nie lubię tego.
9. :denmark: Przyzwoity live ze specyficznym zespołem dały top10. Mnie to nie rajcuje ale ok.
10. :moldova: Największe nieporozumienie finału i do tego zdołali dobić do top 10 :dzizys: po prostu przegięcie. DNO totalne.
11. :albania: Nie powiem ale ładnie na tej scenie się prezentował, w sensie przystojne ciastko z tym zarostem :szczesliwy: brałbym ( ͡° ͜ʖ ͡°) piosenka też u mnie zyskała.
12. :lithuania: Na początku w jej temacie ją chwaliłem, potem mi się przejadła, nudy :spac:
13. :france: Nie jarała mnie ta piosenka od samego początku tak jak jak 95% wszystkich fanów więc nie rozumiałem o co cho... ale na pewno zasługiwała bardziej na top10 niż to łajno z Mołdawii.
14. :bulgaria: To samo tyczy się Bułgarii, Kristian i Poli to było coś... ale tutaj obstawiałem i tak że będą się znowu dobijać do podium, a jednak nie, spore zaskoczenie ale w sumie dobrze bo chyba próbowali teraz na siłę to wygrać a tak naprawdę powinni wygrać w roku ubiegłym.
15. :norway: Piosenka od przedszkola do Opola, temu panu już podziękujemy. BTW. Fairytale też nienawidzę. Pa.
16. :ireland: Fajnie że przenieśli gejowski wątek z teledysku na scenę tak jak pisałem w temacie z Europa wybrała, jednak uważam że sama piosenka nie była zbyt porywcza.
17. :ukraine: Tutaj obstawiałem top5 a tu zaledwie 17 miejsce? hmm, tak samo zaskakujące jak Niemcy w top5 :D
18. :netherlands: Piosenka ok ale nie robi na mnie większego wrażenia, w tej kategorii wolałem Węgry i Albanie, te makumby na scenie miały się nijak, nie wiem o co z nimi chodziło xD
19. :serbia: Drugie największe nieporozumienie finału zaraz obok wiejskiej Mołdawii. Hejtuje te dwie piosenki najbardziej i szczerze nie mam pojęcia co to robiło w finale.
20. Obrazek Moje największe rozczarowanie jeśli chodzi o live, porażka. Piosenkę lubiłem nawet bardzo i nadal lubię ale tylko studyjnie bo do tego live już nigdy nie wrócę, kompletny brak pomysłu na występ, sama Jessica wyglądała źle w tej choreografii i w tym stroju z ogonem... ;_;
21. :hungary: Węgry trochę urozmaiciły stawkę, jak oglądałem półfinał to momentami usypiałem do momentu aż pojawili się oni :D jest moc.
22. :slovenia: Wkręca się :dj: bukmacherzy mogą się cmoknąć, według nich Słowenia nie miała szans na awans do finału ale na pewno się wyróżniała i zasłużyła sobie.
23. :spain: Rzygam tęczą, mdłe do bólu, nie wiem na co Hiszpanie liczyli w tym roku skoro z tak świetną piosenką jaką miała Barei osiągneli kilka lat temu tak mizerny i niezasłużony rezultat to tutaj nie powinno być nic innego. Pa.
24. :unitedkingdom: Brawa że nie na ostatnim :v ogarnij się Wielka Brytanio w końcu.
25. :finland: Na początku była moją królową, jednak Eleni z Cypru swoim performance wręcz przyćmiła mi Saare całkowicie, mimo to uważam że nie zasługiwała na drugie miejsce od końca, troszkę przesada i nadal lovciam Monsters :serce:
26. :portugal: Skoro ta piosenka to praktycznie kopiuj-wklej Salvadora z poprzedniego roku w wersji żeńskiej to dlaczego nie wygrała? - bo nie udawała dałna na scenie a różowe włosy to za mało, tak mi przykro... pa.
Obrazek


Wróć do „Konkurs Piosenki Eurowizji w Lizbonie (Portugalia) 2018”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości