System reklamy Test

ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Aktualne wieści dotyczące Eurowizji 2018.
Awatar użytkownika
Jakubo
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 105
Rejestracja: 2017-01-27, 18:46

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Jakubo » 2018-05-17, 14:56

Jedna z moich faworytek od czasu publikacji utworu :-D
Jak liczyłem na zwycięstwo od początku, im było bliżej finału, tym bardziej się o Nettę obawiałem. Wyczuwałem TOP 5, ale bez pierwszego miejsca, z obawą o wynik jury. Na kilka dni przed obstawiałem :france: Francję, podczas Eurowizji byłem niemalże pewny zwycięstwa :cypr: Cypru. I mimo bezdyskusyjnie rewelacyjnego występu yeah yeah fire Eleni, bardzo tego nie chciałem - za Fuego jako piosenką nie przepadam i taki rozwój wydarzeń byłby jak dla mnie zbyt banalny. Jak widać moje obawy były niesłuszne!

Utwór ma świetną produkcję, to na pewno. "Toy" raz na kilka dni przynajmniej przesłucham. Patent z kurczako-dźwiękami genialny. Daje piosence coś odmiennego, a przy tym jest bardzo przyjemnym zabiegiem.
Osoba Netty też rewelacja. Jej występy z tego izraelskiego show meega :-)

No i tak jak :austria: Conchity wciąż nie czuję, :sweden: Mans jest dla mnie tylko niezły, do :ukraine: Jamali jak się mocno przekonałem, to dopiero na tygodnie po ESC 2016, a :portugal: Salvadora lubię, choć nie słucham, Izrael jest pierwszym krajem na którego liczyłem od publikacji piosenki aż do ogłoszenia wyników! Dodatkowo, to chyba pierwszy zwycięzca, na którego oddałem głos SMS w finale.
Żal trochę tylko tej nienawiści na Nettę za odmienność tej piosenki... Chciałbym, żeby ludzie widzieli w niej więcej fajnej artystki z innowacyjnym utworem, a nie tylko otyłego kurczaka-klauna, ale cóż zrobić, można się było tego spodziewać :-(

Jeszcze jeden problem jeżeli chodzi o tegorocznego zwycięzcę, no to chyba wielokrotnie powielane już pytanie czy nie zniesie to Eurowizji na trochę niższy poziom. Moim zdaniem mimo wszystko nie, a jak już, to minimalnie. Czy wygrana Salvadora dała nam w tym roku koncert nudnych ballad na siłę? Nie. Jakaś :georgia: Gruzja tam się trafiła, ale z drugiej strony mamy taką :moldova: Mołdawię. Może jacyś tam artyści pomyślą "aa zróbmy coś głupiego i wygramy Eurowizję" i ze słabym materiałem nawet zostaną wybrani na reprezentantów kraju, ale nie spodziewam się, żeby taki efekt był zauważalny. Eurowizja i to jak ludzie ją widzą nie zmienia się z roku na rok. A biorąc pod uwagę taką różnorodność, równowagę muzyczną jak chodzi o zwycięzców z lat ostatnich... Jak dla mnie wygrana Netty tylko na plus ;-)
Your love
Revives my soul
And I know
You'll choose it whole
Overall

Oooo Oooo
Obrazek

Awatar użytkownika
Ombra
Poczatkujacy
Poczatkujacy
Posty: 11
Rejestracja: 2018-05-07, 22:33

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: Ombra » 2018-05-18, 16:16

Muszę w końcu coś napisać o finale, bo mam kilka uwag i komentarzy.
Mimo że do końca nie jestem zadowolona ze zwycięstwa Netty, (piosenkę nawet lubię, ale wykonanie na żywo pozostawia sporo do życzenia), to jakoś jestem bardziej zadowolona ze zwycięstwa Izraelu niż gdyby miał wygrać czempion jury - Austria (mimo że piosenkę bardzo lubię). Pewnie dlatego, że cenię bardziej artystów, którzy wnoszą coś własnego, a nie tylko wykonują dobrze wyprodukowany utwór z fabryki piosenek.
Ogólnie mam więcej zastrzeżeń do głosowania do jury niż telewidzów, głównie dlatego, że to jury ma być profesjonalne, a ludzie po prostu głosują zgodnie ze swoim gustem (no dobra, geografia i popularność poszczególnych utworów też ma znaczenie). Widzę, że jury głosuje dość bezpiecznie i bez szaleństw, dla nich liczy się dobrze wyprodukowana piosenka, ale też trochę renoma kraju (vide Szwecja otrzymująca dużo więcej punktów niż Czechy, które miały równie dobrze dopracowany występ). Ale gdy widzę Mołdawię kończącą w pierwszej dziesiątce u jury, Rybaka otrzymującego 12 od Włochów (w Rzymie wszyscy zdrowi?), to już nie wiem, co myśleć. Za to dla telewidzów liczą się uczucia I fajerwerki (tak, Salvadorze, dokładnie tak) :wink:.
Moje ulubione momenty głosowania:
- trzecie miejsce Włochów w televotingu - poszybowali niczem ten Szpak w 2016 :lol:, po niskim dorobku punktowym u jury miałam złe myśli, ale potem, przy głosach telewidzów czekałam, czekałam, a punktów robiło się coraz więcej. Miło, że zostali docenieni, w tym przez polskich widzów (5 punktów, do czego się przyczyniłam swoim SMSem).
- punktacja Szwecji w televotingu - przyznam, że trochę się uśmiałam. Mimo że piosenka jest dość fajna, to Benek dość cienko śpiewał na żywo, zwłaszcza refren. Szkoda, że jury tego nie zauważyło. Ogólnie jury przeceniło, widzowie dali mniej punktów niż się spodziewałam, i na koniec wyszło dość sprawiedliwie, choć niesmak pozostaje.
Będę miło wspominać tę edycję, głównie ze względu na wysoki poziom muzyczny, różnorodność językową i emocje podczas głosowania (rok temu zwycięzca był mimo wszystko bardziej oczywisty). Mimo że trochę mi brakowało Polski w finale, to rozrywka była przednia.
2018: :italy: :albania: :france:
2017: :belgium: :portugal: :hungary:

szeloba
Nowy
Nowy
Posty: 1
Rejestracja: 2018-06-17, 23:08

Re: ZWYCIĘZCA: IZRAEL - Netta (Toy)

Postautor: szeloba » 2018-06-17, 23:17

Zawsze jakoś miesiąc po Eurowizji sprawdzam sobie, co wrzucam w mp3 do słuchania, czy dalej widnieją na mojej playliście eurowizyjne piosenki. O ile z początku słuchałam Netty na okrągło przez naprawdę długi okres czasu, to co teraz króluje? Non mi avete fatto niente :) Ten utwór wciąż do mnie powraca.


Wróć do „Konkurs Piosenki Eurowizji w Lizbonie (Portugalia) 2018”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości