ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Aktualne wieści dotyczące Eurowizji 2017.
Awatar użytkownika
ballack20
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 339
Rejestracja: 2013-02-23, 14:00
Lokalizacja: okolice Łodzi

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: ballack20 » 2017-05-14, 11:32

Prawdę mówiąc to nie mam ani pozytywnych ani negatywnych uczuć, co do zwycięstwa Portugalii :portugal: .
Z jednej strony fajnie, wygrali pierwszy raz i to w języku ojczystym, który nie jest dość popularny.
Głosowali na niego zarówno ludzi jak i "profesjonalne" jury, więc coś musiało chwycić.
Z drugiej strony były lepsze piosenki, bardzo liczyłem na wygraną Bułgarii :bulgaria: , do samego końca ściskałem kciuki, ale drugie miejsce to też świetny wynik.

Co do pozostałych wyników, to nie rozumiem fenomenu Mołdawii :moldova: , dla mnie to była totalna porażka.
Jako oddany fan wszystkiego, co niemieckie, strasznie się ucieszyłem, jak wyczytali, że Hiszpania :spain: dostała tylko 5 punktór i Niemcy :germany: nie skończą trzeci rok z rzędu na ostatnim miejscu. Jakby nie patrząc zakładali progres i takowy jest :P

Jeśli chodzi o sam konkurs, nie było na pewno tak fajnie, jak w Szwecji :sweden: rok temu, ale nie było źle. Fajna scena, wszystko raczej przygotowane profesjonalne, więc konkurs na plus :D

Nie rozumiem tylko tego "profesjonalnego" jury, które w niektórych krajach jest chyba głuche, albo przekupione. Oddawanie sobi 12 pkt tylko dlatego, że są sąsiadami miało zniknąć, w przypadku jury, ale widać, nie da się tego wyplenić, albo dawanie wysokich not fałszującym jak nie wiem np. Grecji. Co do pierwszej uwagi, mogę to jeszcze jakoś przełknąć, ale to, że Grecja jest wyżej od Kasi, to już za dużo. :-(
Jag skulle vilja åka till Sverige för jordgubbar :)

Trafieni Zwycięzcy: 2005 :greece:, 2008 :russia:, 2009 :norway:, 2010 :germany:, 2012 :sweden:

https://www.paidverts.com/ref/ballack20

Awatar użytkownika
IZA
Poczatkujacy
Poczatkujacy
Posty: 20
Rejestracja: 2013-04-16, 12:21

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: IZA » 2017-05-14, 11:42

jasiek8880 pisze::romania: - ;/ ;/ ;/ żenujące, że Rumunia notuje najlepszy wynik na Eurowizji od 7 lat z takim syfem. Można jednak niestety w jakiś logiczny sposób to wytłumaczyć.

Podobny wynik osiągnęła Polska z kiczem w 2014 r. To jest odpowiedź, że lepiej wysłać taką piosenkę niż poprawną, ale niezbyt charakterystyczną Kasię Moś. Samą urodą się tego konkursu nie wygra. Można i być zupełnie nieruchomym na scenie, ale mieć "to coś" w głosie :belgium: Można też przełamać wszystkie eurowizyjne konwencje i wygrać :portugal: . To akurat pozytywne przykłady, ale jeśli Polska chce naprawdę zorganizować ESC - to jest jedna rada - przygotować jaką zakamuflowaną polityczną piosenkę w stylu Wiśniewskiego po niemiecku i koniecznie dołożyć w niej :russia: . Przy okazji można też dokopać :unitedkingdom: , bo zrobili Brexit i przez to są coraz mniej lubiani w Europie.

Salvador jest ok. Utwór nie w moim guście, ale wielu moich znajomych na pewno oczaruje, więc nie tylko Orzechowi się podoba. Może i zachowywał się dziwnie, ale lepszy szczery indywidualista niż ci wszyscy podobni do siebie ludzie z doklejanymi uśmiechami.

W tym roku była posucha jeśli chodzi o rockowe brzmienia, więc niezbyt mi się podobał ten finał. IMHO najlepsza była piosenka z :norway: . W ucho wpadł jeszcze utwór z :moldova: i z :ukraine: , ale nie konkursowy, bo to było dno, tylko Ruslana - I'ts Magical.
Ostatnio zmieniony 2017-05-14, 11:56 przez IZA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łosoś
Rozkrecajacy sie
Rozkrecajacy sie
Posty: 75
Rejestracja: 2017-04-08, 14:40

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: Łosoś » 2017-05-14, 11:43

To co się stało, to po prostu masakra. Oczywiście gratuluje Salvadorowi zwycięstwa, lecz wkurzyła mnie jego promocja gdzie nasi cudowni europejscy prezenterzy telewizyjni nie mieli innego zajęcia niż mówić o chorobie Salvadora,że nie było go na próbach..że jak ta piosenka wygra to nadzieja w Eurowizję zostanie przywrócona..blablablabla.. Potem mamy jury, gdzie już od pierwszej 12 od Szwecji było wiadomo że Portugalia zgniecie resztę w punktacji. Zachowanie Salvadora.. , ja rozumiem, choroba ale spanie na ramionkach siostry i te słodkie minki jak tylko zdobywał nie są normalne... myślałem że normalnie zaraz mu herbatke z cytrynką zrobią...

Co do naszej Kasi, pomimo wyniku jestem dumny bo mieliśmy dotychczas najlepszego reprezentanta w historii Eurowizji, wręcz wymarzonego z bardzo dobrą znajomością angielskiego , pełnego energii, otwartego na ludzi i reporterów.. Szkoda że to jest tylko 22 miejsce, lecz z drugiej strony wytrąca on argumenty krytykom że "zawsze będziemy wysoko dzięki diasporze" .. nasza diaspora starczyła na 12 miejsce u widzów, które niewiele nam pomogło (skok o jedno miejsce w klasyfikacji to niewiele). Po raz kolejny jesteśmy karceni przez jury i trzeba to powiedzieć jasno.. KONIEC Z BALLADAMI. Zauważyliście że najwięcej punktów od jurorów w ciągu tych 4 lat zgarnęły Słowianki ? Nawet porno na scenie, jak to określili niektórzy jurorzy czy widzowie, okazało się być lepsze niż ckliwa ballada zaśpiewana prosto od serca. Reszty jurorskich wyczynów komentować nie muszę..
12 points from Cyprus go to GREECE !!

Warto wspomnieć o tym że TVP w końcu się obudziło i pokazało że TVP może w jakimś stopniu pomóc przygotować występ i nie zostawi reprezentanta kraju na lodzie. Jestem za utrzymanie formatu eliminacji choć wydaje mi się że dobrym pomysłem byłoby rozszerzenie ich do półfinałów i finału. Wtedy nie trafi się sytuacja że dostaniemy takiego Bressę czy Brzozowskiego zamiast nw.. Helolove czy Iwonki Węgrowskiej :'). Podsumowując.. średnio udany rok, zwycięzca budzący dość spore kontrowersje i słabe miejsce naszego kraju, osobiście boli to że moi faworyci ostro flopneli (Veronka :( ).. Eurowizje pod względem przygotowania oceniam na 3+ , prowadzący bardzo przeciętni choć i tak lepiej niż w takim Wiedniu.. oczywiście nic nie pobije Mansa i Petry :serce: :serce: To tyle pozostaje nam czekać że za następne 12 miesięcy będzie lepszy zwycięzca no i lepszy wynik Polski :)

EDIT : Zmieniam opinię, po wysłuchaniu ponownie występu Salvadora stwierdzam że była tam magia i zasłużył na to zwycięstwo. (Choć promocje w mediach i niektóre zachowania były wkurzające, i wciąż szkoda mi Kristiana..)... słucham to trzecią godzine i to jest jednak piękne..:serce: :serce:
Ostatnio zmieniony 2017-05-14, 21:25 przez Łosoś, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
mercator
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1726
Rejestracja: 2008-02-26, 20:24
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: mercator » 2017-05-14, 11:50

ballack20 pisze:Co do pozostałych wyników, to nie rozumiem fenomenu Mołdawii :moldova: , dla mnie to była totalna porażka.



Fenom Mołdawii można porównać do fenomenu zeszłorocznej Polski; bo obie piosenki wpadały w ucho i miały łatwy do powtórzenia refren. Zastanawiam się gdzie są teraz Ci, co sądzili że Szpak zawdzięcza wysokie dzięki diasporze. Polska diaspora ledwo starcza żeby przepchnąć Polską piosenkę do finału. Gdyby nie 12 od jury dla Kasi, Polski moglibyśmy nie zobaczyć we wczorajszym finale...
Obrazek

Awatar użytkownika
Bajazyd
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 142
Rejestracja: 2016-02-02, 21:50
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: Bajazyd » 2017-05-14, 12:47

nicowilliam pisze:Jeśli w Europie jest 40 Orzechów, którzy co chwile podkreslają wyjątkowość Salvadora to naprawdę przeciętny widz w końcu w to uwierzy. 3 osoby, które ze mna to oglądały nawróciły się totalnie po słowach Orzecha, który nieustannie sie rozpływał nad Portugalią a wcześniej piosenka był dla nich ble. Nawet byli skłonni zagłosować, bo skoro on mówi, że to dobre to musi tak być.

A to się nazywa konformizm. ;)

Rok temu byłem zadowolony ze zwycięzcy, w tym roku nie. Mimo to gratuluję Salvadorowi i cieszę się, że po raz pierwszy organizatorem Eurowizji będzie Portugalia. :-) Bardzo mi smutno z powodu pozycji Kasi na dolnej stawce, ale trudno. Dała z siebie wszystko, możemy być dumni. Cieszy mnie sukces Norwegii i Węgier, nie spodziewałem się. :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
marjuz
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 265
Rejestracja: 2016-04-20, 14:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: marjuz » 2017-05-14, 12:52

Praca jurorów w tym roku to kryminał.

Wyniki głosowania widzów są naprawdę dobre - powiem nawet że spokojnie mogłyby być wiążące. Niestety, nasze szanowne komisje nieco pogorszyły sprawę i tu nawet nie będę dawał przykładów.

Pierwszą sprawą powinno być wywalenie jurorów z półfinałów. Niech skład finału będzie taki, jak ludzie to zdecydowali. W finale to już chulaj dusza. Zdecydowałbym się nawet na zniesienie punktów w półfinałach, na rzecz średniej pozycji głosowania widzów w każdym kraju - i tak nikt na to nie zwróci uwagi, dopiero po konkursie można będzie się do tego odnieść. Ale mimo to, nawet przy normalnych punktach u widzów w finale, mielibyśmy zamiast Australii, Austrii i Danii - Finlandię, Estonię i Szwajcarię. Czy to są złe zmiany - nie. Ba, nie dość że weszłyby do finału państwa, którym w ostatnich latach się nie wiedzie to są to raczej lepsze piosenki.
2017: :belgium: :austria: :norway: :portugal: :hungary:
2016: :latvia: :iceland: :netherlands: :belgium: :georgia:
2015: :norway: :estonia: :belarus: :montenegro: :macedonia:
2014: :malta: :norway: :iceland: :spain: :netherlands:

Awatar użytkownika
CzerwonePaznokcie
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 307
Rejestracja: 2014-10-08, 15:50
Lokalizacja: Konin/Słupca/Szczecin

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: CzerwonePaznokcie » 2017-05-14, 14:33

Dużo się działo. Może zacznę od Månsa którego nie było na scenie ale i tak zniszczył system. To jak trenował prowadzących było mega. :lol: Wygrana Portugalii mnie cieszy. Co prawda nie jest to mój gust ale doceniam artyzm i magię piosenki. PR-owo poprawia to też wizerunek Esc. Jeśli chodzi o Kristiana to trzymałam kciuki. Jest bardzo młody i miał trudne zadanie. Mam wrażenie że zobaczymy go jeszcze na Eurowizji. ;-) Na miejscu bułgarskiej tv dałabym mu szansę za rok. On ma ogromny potencjał. Może ktoś go zauważy i napisze dla niego jeszcze lepszą piosenkę. A wtedy Sofia2019. ;-) Byłoby wspaniale. Na pewno będę śledzić jego poczynania artystyczne. Co do Kasi... Jestem strasznie z niej dumna. Wykonała niesamowitą pracę i godnie nas zaprezentowała. Dała z siebie wszystko. Nie mam jej nic do zarzucenia. Zaśpiewała fantastyczne. Jeśli chodzi o wynik to sądzę że jurorskiemu hejtowi na Polskę powinny się przyjrzeć odpowiednie osoby bo śmierdzi tu polityką na kilometr.
Obrazek
Kristian, come back, please!! Eurovision needs you!

Awatar użytkownika
Eyida
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 161
Rejestracja: 2016-02-27, 23:20

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: Eyida » 2017-05-14, 14:35

Piosenka "Amar pelos dois" nie jest najgorszą tegorocznej Eurowizji. Po prostu moim zdaniem pojawiły się lepsze utwory. Zaczęłam się obawiać zwycięstwa Portugalii, kiedy ujrzałam występ Salvadora w pierwszym półfinale. W oczy rzuciła mi się ta ładna, roślinna sceneria. Zaśpiewał pięknie. Głosowanie bardzo przykuło mój wzrok. Nie przeczuwałam, iż zobaczę tak dużą różnicę punktową między pierwszym a drugim miejscem. Prędzej oczekiwałam na bardziej wyrównane głosy. Uszczęśliwia mnie 4. miejsce Belgijki. Według mnie zdobyła je zasłużenie. Nie obraziłabym się, gdyby wygrała. Uwielbiam jej głos. Z top 3 najbardziej podoba mi się Bułgaria. Mołdawia i Szwecja nie przypadły mi do gustu. Przynajmniej za rok Eurowizja odbędzie się w zupełnie nowym miejscu i kraju, który jeszcze nigdy nie odniósł zwycięstwa. Moja faworytka, Kasia powinna zająć o wiele wyższe miejsce. Gratuluję Portugalczykowi i jego kochanej siostrze. Chciałabym ją kiedyś zobaczyć w barwach Portugalii. Za rok z Polski wolałabym usłyszeć jakąś szybszą, bardziej wpadającą w ucho piosenkę.
Ostatnio zmieniony 2017-05-14, 16:53 przez Eyida, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
karol1990
Rozkrecajacy sie
Rozkrecajacy sie
Posty: 50
Rejestracja: 2011-05-04, 07:07

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: karol1990 » 2017-05-14, 14:46

PORTUGALIA - gratulacje! Na tym najchętniej bym zakończył, gdyż piosenka absolutnie w mój gust nie trafia. Brawa jednak za potężne zwycięstwo.

POLSKA - Mam tu ogromne poczucie niesprawiedliwości. Jeśli chodzi o televoting, to jakby rozumiem - zarówno 11. pozycja w półfinale jak i 2. w finale zrobiły swoje (dodatkowo słabo to wyglądało w recapach). Jak mam natomiast wytłumaczyć sobie oceny "profesjonalnych składów jurorskich"? Docenienie tak niemiłosiernie fałszujących wykonawców i sklasyfikowanie ich wyżej od Kasi? Piosenka nie miała przesłania? Głos był zły? Prezentacja sceniczna nieciekawa? Nie rozumiem! Serdecznie Kasi za wszystko DZIĘKUJĘ! Ma we mnie swojego wiernego fana! Była pod każdym względem CU DO WNA!!

BUŁGARIA - mój faworyt do zwycięstwa! Świetny chłopak. Wokalnie, w obrazku, całościowo - perfekcyjne! Jedna z moch ulubionych piosenek eurowizyjnych w ogóle.

BELGIA - Blanche kocham. "City Lights" są ze mną od kilku miesięcy non stop! Występ na scenie do końca nie zdążył mnie przekonać. Cieszę się jednak z TOP 5!

WŁOCHY - tak myślałem! Występ trochę "za bardzo". Myslalem, że jednak zdominują televoting. Poza wszystkim jednak - bukmacherzy, rankingi itd to nie jest jeszcze wygrana na ESC.

AUSTRALIA - ośmieszona! Utwór mdły i bez wyrazu. Prezentacja sceniczna beznadziejna! Fałszujący wokal! Nie wiem tylko czy jurorzy ośmieszyli się bardziej czy Australia została ośmieszona przez jurorów?

Zaskoczyły mnie na plus:
- NORWEGIA
- ARMENIA
- WĘGRY

Pozostaję obojętny względem:
- Holandii,
- Szwecji,
- Francji.

DanielW
Mr. Lordi
Mr. Lordi
Posty: 1020
Rejestracja: 2014-02-20, 18:07

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: DanielW » 2017-05-14, 14:56

Emocje trochę opadły, mogę więc trochę opowiedzieć o moich wrażeniach :)

Zacznę oczywiście od zwycięzcy. Jak napisałem niedługo po ogłoszeniu wyników, niesamowicie cieszy mnie wygrana Salvadora, na pewno najbardziej z głównej trójki faworytów, czyli Portugalii, Bułgarii i Włoch. Mimo że portugalski utwór był niżej w moim rankingu od chociażby bułgarskiego, to jednak za Portugalię trzymałem kciuki. Występ zarówno półfinałowy jak i finałowy był magiczny, w pełni zgodny z klimatem piosenki. Szczerze mówiąc nie sądziłem, że "Amar pelos dois" ma szanse wygrać, uważam, że jest to swego rodzaju fenomen, że tego typu utwór spodobał się Europie w tak ogromnym stopniu. Cieszy mnie, że znów wygrała muzyka oraz że przenosimy się do kraju, w którym Eurowizja jeszcze nie gościła :)

Co do pozostałych rezultatów - nie będę komentował miejsca każdego z państw z osobna. Napiszę tylko, że bardzo mnie cieszy wysokie miejsce Belgii (Blanche zdecydowanie poprawiła swój wykon względem półfinału), trzecie miejsce dla Mołdawii jest dla mnie ponurym żartem (choć nie powiem, że jestem niesamowicie nim zaskoczony), jestem mocno zdziwiony stosunkowo niskim miejscem Włoch, smuci mnie też niedocenienie Azerbejdżanu, Białorusi, Armenii i oczywiście Polski. Jeśli mowa o Polsce - nie sposób nie wspomnieć o jurorach. Uważam to za co najmniej dziwne, że np. profesjonalne jury z Cypru i Grecji wymieniło się 12, cóż... Szczerze powiedziawszy liczyłem na to, że eksperci bardziej docenią piosenkę i występ Kasi, który moim zdaniem był bardzo, bardzo dobry. Tak się niestety nie stało. Głosy od widzów nie dopisały, w rezultacie mamy 22. miejsce. Nie jest to może szczyt moich marzeń, ale cieszy kolejny występ naszego reprezentanta w finale oraz to, że stosunek TVP do Eurowizji trochę się polepszył. Miejmy nadzieję, że utrzyma się to w przyszłości.

To chyba tyle, co chciałem napisać, jeszcze raz wielkie gratulacje zarówno dla Salvadora, jak i dla Kasi. Nie pozostaje już nic innego, jak z niecierpliwością wyczekiwać newsów na temat organizacji przyszłorocznego konkursu przez RTP :)

Awatar użytkownika
aro1124
Maniak eurowizyjny
Maniak eurowizyjny
Posty: 2225
Rejestracja: 2013-03-25, 21:20
Lokalizacja: Kielce

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: aro1124 » 2017-05-14, 18:22

:portugal: - Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa, nie tylko dlatego, że musieli na nie czekać tyle czasu (mam nadzieję, że nam pójdzie szybciej). Salvador wytworzył na scenie niesamowitą magię, to na pewno było coś więcej, niż zwykły występ. Śmieszą mnie zarzuty, że wygrał z litości - jakoś Finowie w 2015 czy nasza Monia nie mogli liczyć na bonusowe punkty. A wygrana Portugalii jest niezaprzeczalna - minimum 5 punktów od widzów z każdego państwa, oraz podobna sytuacja z jury (oprócz 2 czy trzech zer) robią wrażenie. Oj, ciężko będzie w najbliższych latach pobić ten rezultat;

:bulgaria: - Fenomenalny występ, były ciary, sms poszedł. Mimo to, chyba dobrze, że nie wygrał. W jego wieku taki sukces (nie, żeby 2 miejsce takim nie było), mógłby mu jednak zaszkodzić. Świetnie, że po tylu latach Bułgaria znowu jest w czołówce i nauczyła się uczestniczyć w Eurowizji na serio;

:moldova: - Jeżeli ktoś obstawił Mołdawię w Top 3 po opublikowaniu piosenki, to zazdroszczę stanu konta. Nie ukrywajmy - jest to szok, i to ogromny. Ciekawe, czy radia kupią Hey Mamma! Tutaj też handiclap w postaci Epic Sax Guya nieco pomógł, ale sama piosenka i przedstawienie na scenie również zasługiwał na docenienie. Ogólnie obecność krajów takich jak Mołdawii, Portugalii i Bułgarii w Top 3 bardzo cieszy - pokazuje to, że z dobrą piosenką i prezentacją z po latach szorowania dna półfinałów da się wybić na sam szczyt;

:belgium: - Wczorajszy występ Blanche zmiażdżył, przez 3/4 utworu brzmiała jak w wersji studyjnej. Świetnie, że Belgia po raz kolejny została doceniona, kolejny kraj, który ostatni w latach nabrał wiatru w eurowizyjne żagle;

:sweden: - Pewniaczek, do Top 10 bym wpuścił, ale 5 miejsce to jednak trochę za dużo;

:italy: - Największy przegrany tegorocznego Konkursu. Ale ten występ nie był na wygraną - zbyt chaotyczny, a Gabbani zachowywał się, jakby już wygrał. Chyba odpowiednia pozycja;

:romania: - To było do przewidzenia, jodłowanie się wyróżniało i wzbudzało największe emocje w social mediach;

:hungary: - Po punktach jury miałem nadzieję, że nie będzie zbyt wysoko. No nic nie poradzę na to, że to zawodzenie wybitnie działa mi na nerwy;

Obrazek - Ten flop u widzów - bezcenny. Jak zawsze kibicuję wszędzie Australii, to w tym roku ich uczestnictwo to jeden, wielki zawód. I tak skończyli za wysoko;

:norway: - Tutaj miła niespodzianka. Świetna piosenka, świetny występ, a jednak bałem się, czy uda im się zająć godną pozycję. Na szczęście się udało;

:netherlands: - Nieco przeceniona Holandia, ten występ był bardzo nudny i bezpłciowy. Jednak fajnie, że kolejny kraj po latach niepowodzeń odnajduję swoją drogę;

:france: - Alma wyglądała obłędnie, występ spektakularny – powinno skończyć się w najlepszej dziesiątce;

:croatia: - Przy tym występie i tej piosence to miejsce to kpina;

Obrazek - Jak we wtorek występ mnie śmieszył, to wczoraj mnie kupił. Parę oczek wyżej Azerzy powinni skończyć;

:unitedkingdom: - Całą drogą oprawę niszczyła mimika Lucie, na którą bardzo źle się patrzyło;

:austria: - W sumie to się nie dziwię, czemu dostali nula od widzów. Niekorzystna pozycja, występ i piosenka bardzo bezpłciowa, nie dziwię się, że zginęli w tłumie różnorodności;

:belarus: - Nie liczyłem się z tym, że będą się bić o jakieś znaczące miejsce, ale jednak zostali niedocenieni. Najbardziej pozytywny występ powinien skończyć parę miejsc wyżej... Mimo to fajnie, że pokazali się w Finale;

:armenia: - Dla samej piosenki miejsce odpowiednie, jednak występ ogólnie mógłby być nieco wyżej;

:denmark: - Występowanie pomiędzy Włochami i Portugalią nie mogło się dobrze skończyć;

:greece: - Wynik Grecji u jury to kpina z tej instytucji;

:cyprus: - Piosenkę bardzo lubię, ale występ ginął niestety w tłumie;

:poland: - Jak już pisałem - bez względu na wynik bądźmy dumni z Kasi. Oczywiście, 22 miejsce nie jest zbyt korzystne, ale parę lat temu awans do finału cztery razy z rzędu bralibyśmy w ciemno. I skończmy z hipokryzją - nie oczekujmy miliona punktów od krajów polonijnych, jednocześnie atakując innych za głosowanie polityczne;

:israel: - Mam nadzieję, że uda się załatwić formalności i Izrael w Portugalii zaprezentuje się lepiej, niż w tym roku;

:ukraine: - Jedyne, co wyróżniało ten występ, to rockowe brzmienia. Ta głowa też nie wyglądała zbyt dobrze;

:germany: - Na szczęście nie są ostatni! O ile sama piosenka mocno mi się ostatnio wkręciła, tak ten występ totalnie był bez polotu. Do tego głosowo rewelacji nie było;

:spain: - To było takie biedne, że szkoda gadać.


Odnosząc się do wyników półfinałów - to jakaś kpina. Ostatnie miejsce Łotwy (1 punkt, serio jury?), Czechy, Australia i Gruzja w finale u jurorów, w miejsce Polski, Belgii i Finlandii... Szkoda mi też San Marino – ten jeden punkt to cios ostateczny i kolejny powód, dla którego tego małego państewka raczej za rok nie zobaczymy. Malta, chociaż słaba, na zero wśród widzów nie zasługiwała. A Dania powinna dziękować jury, bo kolejna klęska by była.
[Wulgarne] od wyników - to nie była porywająca organizacyjnie Eurowizja. Sztuczni prowadzący, intervale bez polotu (jeżeli dajemy legendarną Ruslanę czy Vierkę to dajmy im zaśpiewać eurowizyjne utwory. A do żadnej piosenki Jamali chyba nigdy się przekonam). A samo ogłaszanie wyników widzów - zero budowania napięcia :/ Wiadome było, że Szwedów nie przebiją, ale i tak wyszło gorzej, niż się spodziewałem.
Oby Portugalia sprostała zadaniu.

Awatar użytkownika
Drover
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 169
Rejestracja: 2016-11-07, 20:44

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: Drover » 2017-05-14, 19:00

aro1124 pisze::austria: - W sumie to się nie dziwię, czemu dostali nula od widzów. Niekorzystna pozycja, występ i piosenka bardzo bezpłciowa, nie dziwię się, że zginęli w tłumie różnorodności;

O jakim tlumie roznorodnosci ty mowisz? Bo ja zadnego nie widzialem. Wlasnie prawie wszystkie piosenki byly takie same i na jedno kopyto, Austria sie bardziej wyrozniala i jej fajny wystep od takiego "This Is Love", "Beautiful Mess" czy "Occidentali's Karma". A wlasnie odnosnie Wloch... Tyle hejtow na ta Portugalie, ludzie hejtuja, ze niby udaje "uposledzonego" (:)) tylko, zeby zdobyc wspolczucie i ze nie podoba im sie ta cala otoczka, a tacy sa czesto wielbicielami Wloch (znam wlasnie kilku w tym stylu), ktorzy wystawili ta popieprzona malpe tylko, by zwrocic uwage od tej beznadziejnej piosenki. Wlochy nie bedace nawet w top5. <3 <3 <3 Swoja droga szkoda, ze Moldawia nie wygrala. Byloby to idealne podsumowanie tej beznadziejnej edycji. Przynajmniej zwyciezca dobry. Gratuluje Portugalii.

aro1124 pisze:Odnosząc się do wyników półfinałów - to jakaś kpina. Ostatnie miejsce Łotwy (1 punkt, serio jury?), Czechy, Australia i Gruzja w finale u jurorów, w miejsce Polski, Belgii i Finlandii...

Lol, serio dziwi cie, ze Tamara byla u jury w finale? Przeciez jej wystep byl bezbledny i chyba jako jedyna nie wydobyla z siebie zadnego falszu. Tamara i Martina przynajmniej umieja spiewac, czego nie powiedzialbym o Blanche i tej kolorowej lasce. I tak wyniki niesprawiedliwe. Szkoda, ze Tamary i Martiny nie bylo w finale, bardzo malo im brakowalo, zwlaszcza Tamarze. A tak wysokie miejsce Blanche to jedno wielkie WTF. Przeciez ta laska N I E U M I E S P I E W A C. Ale to nie byl jedyny absurd wynikow, bo bylo ich mnostwo. No i te punkty jury dla Australii... Przeciez to bylo takie mdle i nijakie, ze mialem ochote zwymiotowac juz na sam widok tego goscia. Przynajmniej od widzow dostali malo.
Obrazek

Awatar użytkownika
wojciech
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 221
Rejestracja: 2013-12-01, 21:04
Lokalizacja: Po co kaczka ogląda eurowizję? żeby być fanem eurowizji

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: wojciech » 2017-05-14, 19:51

Gigantyczne gratulacje dla :portugal: Salvadora Sobrala i Portugalii :portugal: !
Wygrana w imponującym stylu, historyczny moment dla Portugalczyków po ponad pięćdziesięciu latach!

Przevvspaniała wiadomość, idealne zakończenie tej niezbyt udanej Eurowizji - zwycięstwo tak wyjątkowej, tak magicznej, tak cudownie staromodnej propozycji na (bądź co bądź) współczesnej masowej imprezie muzycznej to coś absolutnie niesamowitego.
Trudno się jednak było spodziewać czego innego po obejrzeniu portugalskiego występu - zwłaszcza skontrastowanego z występami pozostałymi - co pięknie opisał cytowany przez Artura Orzecha dziennikarz BBC, że "portugalska piosenka jest niczym róża na łące pokrytej mniszkiem pospolitym". Nie powiem, część z tych mniszków chętnie bym zerwał, ale to róża lizbońska zdecydowanie królowała zeszłej nocy w moim sercu.

Sukces Salvadora napawa mnie wielką radością, bezmiernym szczęściem nie tylko dlatego, iż oglądałem bardzo fascynujące i prześlicznie abstrakcyjne Festival da Canção i od samego początku byłem dość zżyty z propozycją portugalską (choć, przyznaję, nie był to mój najgłówniejszy faworyt), nie z powodu, iż wreszcie zwycięzca znalazł się w moim TOP10, a dlatego, że jako człowiek nieco odstający od ogólnie teraz przyjętego wzorca młodzieńca identyfikuję się stuprocentowo, w całości właśnie z tą zawartą i w "Amar Pelos Dois" staromodnością oraz wszystkimi jej przymiotami - i czuję, że wczoraj odniosłem również swoje osobiste zwycięstwo nad symbolizowanym tym wszystkim, co mi w teraźniejszości (nie tylko) młodzieńczej przeszkadza.

Dlatego podpisuję się obiema rękami pod, uważam, wspaniałą i bardzo trafną wypowiedzią Sobrala, w której doskonale ujął on od strony muzycznej to, co mam na myśli:

Salvador Sobral pisze:I want to say that we live in a world of disposable music, fast food music without any content. Music is not fireworks, music is feeling, so let’s try to really change this, and bring music back.


Jestem w siódmym niebie. Wygrała magia przekazu, wygrały uczucia, wygrała charyzma. Wygrała muzyka.
Obrazek
К А Л И О П И, Т Е С А К А М... :zakochany: :zakochany: :zakochany:
p r o s z ę c z y n i ć s t a r a n i a, p o z d r a w i a m

Awatar użytkownika
Drover
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 169
Rejestracja: 2016-11-07, 20:44

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: Drover » 2017-05-14, 19:58

:portugal: - bardzo dobry zwyciezca. Moze nie byl moim faworytem nr. 1 (wiekszosc moich faworytow - Gruzja, Finlandia, Czechy, Szwajcaria - odpadlo w polfinale), ale na pewno znalazl sie w mojej topce. Swietnie zaspiewany, spokojny utwor i taka magiczna atmosfera. Na pewno nie docenia tego ludzie, ktorzy na codzien sluchaja jakiejs Rihanny, Ariany czy innego badziewia. To emocjonalna piosenka i trzeba ja poczuc, a nie tylko krytykowac, bo "brzmi jakby byla sprzed kilkadziesieciu lat wstecz", kogo to obchodzi? Wazne, ze jest dobra i to sie liczy.

:bulgaria: - ten wystep wywolal u mnie duzo odruchow wymiotnych. Okropne. I ten [wulgarne] to powinien zglosic sie do Eurowizji Junior, a nie tutaj. 2 miejsce to zdecydowanie za wysoko, po prostu dno. Inaczej sie tego nazwac nie da.

:moldova: - nie dziwie sie, ze to gowno podobalo sie Polakom, a np. taka fantastyczna Gruzja nie spodobala sie wiekszosci. Nie od dzis wiadomo, ze wiekszosc Polakow ma gust jak z jakiejs taniej, wiejskiej potancowki (i tak wlasnie brzmial ten utwor). Ja na szczescie sie do tej grupy nie zaliczam. Moglby wygrac, bo to byloby idealne podsumowanie tego kiczowatego konkursu.

:belgium: - moze i piosenka zla nie byla, chociaz szalu nie robila, ale ta gowniara nie umie spiewac. Katastrofa. Zdecydowanie mega przeceniona. Nie rozumiem po co takie beztalencia pchaja sie do muzyki? Nie moze robic czegos innego? Moze spiewac sobie po cichu w domu, a nie ranic uszy milionow ludzi.

:sweden: - trudno mi powiedziec cokolwiek o tym wystepie. Nie byl jakis tragiczny w porownaniu do takiej np. Blanche, chociaz tez nie bylo jakos super zaspiewane. Piosenka to mega badziewie. Jedna z najbardziej monotonnych i nudnych w tym roku. Nie dziwi mnie jednak tak wysokie miejsce, bo strasznie radiowa. Zdecydowanie powinna byc nizej.

:italy: - to chyba najwieksza pozytywna niespodzianka w tym roku, ze nie trafil nawet do top5. Jego wygrana to bylaby porazka. Facet jest dziwny, ma okropna, niemila dla uszu barwe glosu, a sama piosenka to dno. Wszyscy tak piszecie o tym przeslaniu itd. Lol, a kogo to obchodzi? Gruzja jakos tez miala bardzo wazne, super przeslanie, a wiekszosc z was tego nie lubi. Jak piosenka jest slaba to nawet jakby byla o czyms mega waznym, nie uratowaloby to jej. Ta malpa, zeby odwrocic uwage od tragicznego wykonu... brak slow. Jeszcze mysleli, ze sa zabawni.

:romania: - chyba najwieksza kpina tego roku, a to pewnie dlatego, ze nie spodziewalem sie tego az tak wysoko. Serio, to jest takie beznadziejne, ze brak mi slow. Wiekszego dna muzycznego nie da sie osiagnac, takze gratulacje dla wykonawcow, ze udalo im sie osiagnac maksimum. Jesli to jest powod do dumy.

:hungary: - piosenka moze i nie jest 100% w moim guscie, ale calkiem niezle to wszystko wyszlo. Na pewno wyroznia sie na tle tych wszystkich nijakich, nudnych, popowych pioseneczek. Ogolnie wyszlo fajnie i ciesze sie z wysokiego miejsca.

:norway: - ten utwor to jest po prostu dno. Wystep tez bez szalu. Sklamalbym jednak, gdybym napisal, ze nie wzbudza we mnie zadnych emocji. Wzbudza we mnie irytacje. Ten numer po prostu strasznie mnie irytuje, dawno nie slyszalem czegos tak slabego. Miejsce zdecydowanie za wysokie jak na takie badziewie.

:netherlands: - spodziewalem sie wysokiego miejsca, a wiec zaskoczony nie jestem. Piosenka nudna i taka bez wyrazu, slodziutka, naiwna, mdla. Moze nie bylo tragicznie na tle innych, ale to jest nadal slabe.

:france: - Alma bardzo fajnie sobie poradzila. Piosenka tez super. Mimo ze miejsce 12 jest calkiem dobre to ja mialem nadzieje na top10, bo zdecydowanie zasluzyla. W tym finale to zdecydowanie nawet na top5 zasluzyla, bo byl wyjatkowo slaby...

:croatia: - ja nawet nie spodziewalem sie, ze to wyjdzie z polfinalu, a co dopiero, ze zajmie tak dobre miejsce. Zupelnie niezasluzenie. Ten wystep po prostu byl slaby, przekoloryzowany, nudny, slodki, strasznie mdly. Tak wysokie miejsce to jakas kpina.

:azerbaijan: - piosenke sama w sobie calkiem lubilem, ale ten wystep to zepsul. Dihaj tak falszowala, ze momentami nie dalo sie tego sluchac. Poza tym ten motyw z tablica to takie WTF? Slabiutko. Liczylem na cos duzo lepszego, ale niestety sie rozczarowalem.

:unitedkingdom: - zdecydowanie najlepsze wykonanie z wszystkich z tegorocznego finalu. Lucie byla jedyna osoba, ktora w ogole nie falszowala, a wiec takie miejsce jest jednak troche ponizeniem. Moze i nie jest zle, ale jak na osobe, ktora jako jedyna zaspiewala to naprawde dobrze powinna byc duzo wyzej. Liczylem, ze od widzow dostanie troche wiecej, ale niestety... Mimo wszystko jestem dumny z Lucie i zycze jej jak najlepiej w dalszej karierze.

:austria: - fajna, pozytywna, slodka piosenka. Wystep tez bardzo fajny. Zaspiewane idealnie nie bylo, ale na tle innych to i tak wypadl bardzo dobrze. Ostatnie miejsce od widzow to jest naprawde jakis glupi zart i kpina. Serio, chcecie mi powiedziec, ze widzowie woleli Do It for Your Lover, Perfect Life czy My Friend od tego?

:belarus: - calkiem niezly, pozytywny wystep. Piosenka sama w sobie troche monotonna i zbyt czesto powtarza sie refren, co z czasem zaczyna nudzic, ale na tle innych naprawde nie bylo zle, a nawet byl to jeden z lepszych wystepow. Szkoda, ze miejsce dosc niskie, mogliby byc wyzej.

:armenia: - beznadziejna, bardzo nijaka pioseneczka. Niskie miejsce zupelnie mnie nie dziwi. Smieszy mnie jak to niektorzy obstawiali, ze na pewno bedzie w top10, ze jej wystep bedzie genialny. Jakos nie widzialem tego "genialnego wystepu". Bylo przecietnie i tyle. Az za przecietnie.

:greece: - to jest jakis niesmieszny zart, ze to weszlo do finalu na miejsce Gruzji. Ta piosenka jest taka beznadziejna, ze juz dawno czegos tak dennego nie slyszalem. Dno i tyle. Z miejsca sie ciesze, bo spodziewalem sie, ze inni sobie przypodobaja takie badziewie i bedzie duzo wyzej, a tutaj koncowa tabelka, chociaz i tak powinno byc nizej, tak na jakies 0 punktow, a nawet w ogole nie powinno znalezc sie w finale.

:denmark: - nudna pioseneczka. Calkiem poprawnie zaspiewana i tyle. Zdecydowanie wolalbym zobaczyc np. "Apollo" w finale zamiast tego czegos. Mimo wszystko spodziewalem sie, ze bedzie troche wyzej.

:cyprus: - tutaj tez spodziewalem sie wyzszego miejsca, ale ciesze sie, bo totalnie mi sie to nie podoba. Dolny ranking jak najbardziej zasluzony. Dawno juz nie sluchalem takiej nudy.

:poland: - na tle innych popowych pioseneczek ta sie wyrozniala: nadal popowa, ale bardziej mroczna i stonowana. Wiadomo, ze zaslugiwalismy, by byc wyzej, bo nikt mi nie powie, ze piosenka Rumunii, Cypru czy Grecji lepiej sie prezentowala, no ale co zrobic, skoro jury chyba nigdy nie przestanie glosowac politycznie? Fajnie, ze mimo wszystko od jakiegos czasu zglaszamy piosenki calkiem na poziomie (no moze Cleo i Monika nie, ale Kasia i Michal).

:israel: - omg, jakie to bylo beznadziejne. Mial byc fajny banger do ktorego kazdy bedzie sie bawic, a wyszlo nic. Piosenka wyjatkowo beznadziejna. Final kompletnie niezasluzony.

:ukraine: - tutaj nie moge powiedziec, ze bylo tragicznie, ale za to bylo bardzo nijako. "Time" bylo po prostu takie... proste. Zdecydowanie zbyt proste i zbyt banalne. Moze i bylo bezpiecznie, ale kto lubi przecietne piosenki? Ja na pewno nie.

:germany: - spodziewalem sie ostatniego miejsca, a tutaj udalo im sie wejsc o 1 stopien wyzej, brawo! Chyba kazdy sie ze mna zgodzi, ze ta piosenka jest po prostu tandetna i slaba, a ostatnie miejsce bylo po prostu jej przeznaczone.

:spain: - na jego wystepie zdarzylo mi sie ziewnac chyba z 5 razy, a nawet nie zamierzalem isc niedlugo spac. Moze chcial mnie uspic, bym nie musial sluchac jego beznadziejnego wykonania, ale niestety to mu sie nie udalo, chociaz plus za dobre intencje.
Obrazek

Muszka111
Zaciekawiony eurowizja
Zaciekawiony eurowizja
Posty: 189
Rejestracja: 2014-03-24, 00:30

Re: ZWYCIĘZCA: PORTUGALIA - Salvador Sobral (Amar Pelos Dois)

Postautor: Muszka111 » 2017-05-15, 14:05

Ja jestem zadowolona z wygranej Portugalii w tym roku. Muszę powiedzieć, że jeszcze przed samym konkursem nawet nie pomyślam że to właśnie Portugalia wygra, ale cieszy mnie to, bo w końcu wygrał kraj który jeszcze nigdy nie wygrywał. Już oglądając finał spodziewałam się, że wygra ktoś z trójki Włochy, Bułgaria lub Portugalia. Co mnie zaskoczyło, że Włochy podczs głosowania już dość szybko odpadły z rywalizacji o zwycięstwo, na polu bitwy liczyła się już tylko Portugalia i Bułgaria. W byłam za obydwoma krajami, ale chyba jednak bardziej za Bułgarią, gdyż występ Kristiana mnie zachwycił. Występ Portugalii też mi się podobał, ale chyba jednak piosenka tak do końca mnie nie przekonuje, dlatego wolę Bułgarię. Za to jeżeli chodzi o Polskę to uważam, że miejsce zasłużone, gdyż nigdy nie byłam fanką naszej piosenki i nie widziałam w niej nic ciekawego.


Wróć do „Konkurs Piosenki Eurowizji w Kijowie (Ukraina) 2017”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości