ESTONIA: Eesti Laul 2018

Aktualne wieści dotyczące Eurowizji 2018.
Online
Awatar użytkownika
Dawidwg
Srebrny fan Eurowizji
Srebrny fan Eurowizji
Posty: 718
Rejestracja: 2015-08-19, 12:30

Re: ESTONIA: Eesti Laul 2018

Postautor: Dawidwg » 2018-01-10, 20:04

Nie zgadzam się z większością słów jakie tu padły. :P Według mnie poziom piosenek w Eesti Laul jest bardzo dobry, dość różnorodnie, ale przeważa lubiana przeze mnie "alternatywa". Może brak wielkich fajerwerków, ale mamy tutaj same dobre propozycje, z których niemal wszystkie chętnie bym zobaczył na Eurowizji.
Tylko luuuudzie (nie tylko na forum) czemu wy się tak jaracie tym "Kulm" i "La Forza". Jedno jest sztampową, nudną i postawioną na wokal operą na kiju; od razu przywołuje na myśl :sweden: "La Voix" które przynajmniej było jakąś zabawą konwencją. Niestety "Forza" dużo zyska na żywo, ale naprawdę nie chcę kolejnego tak banalnego wyboru z :estonia: Estonii... Z "Kulm" mam problem, niby wszystko dookoła gra - mamy lekko uwspółcześniony folk i miłe panie za mikrofonem, ale repetytywność tego heja heja w połowie zaczyna męczyć. Moim zdaniem sporo brakuje temu utworowi do dość podobnego :belarus: "Story of my life".
Moi osobiści faworyci: "Laura (Walk With Me)", "(Can't Keep Calling) Misty", "Spellbound", "Home" oraz "On My Mind". Za wszystkie podobnie mocno będę trzymał kciuki, chociaż tak jak mówiłem - ogólnie poziom jest dobry i niemal każde rozwiązanie będzie satysfakcjonujące.

marjuz
Hard rock hallelujah!
Hard rock hallelujah!
Posty: 315
Rejestracja: 2016-04-20, 14:40
Lokalizacja: Małopolska

Re: ESTONIA: Eesti Laul 2018

Postautor: marjuz » 2018-01-10, 22:45

Podpisuję się pod tym co pisze dwg, moim zdaniem większość eurowizyjnych fanów ma sprasowane mózgi od melofych hitów i podobają się wam jakieś wydziwiania, które nie mają prawa spodobać się zwykłemu widzowi przed telewizorem. Takimi piosenkami jak "La Forza" czy "Kulm", ja osobiście czuję się przytłoczony. Nie odnajduję tu żadnej magii, naprawdę nie trzeba tak ciężkich dźwięków żeby piosenka tego typu siadła. btw. jedyne prawdziwe Kulm to jest w Austrii i za parę dni będą na nim loty

"On My Mind" i "Knock Knock" to pop absolutnie najniższego sortu, będę ubolewał, jak coś z tej grupy jakimś cudem pojedzie na ESC.

Moim faworytem jest Laura (Walk With Me) i w zasadzie dla mnie nic więcej. Stawiam jednak, że piosenka straci na żywo, niemniej i tak o niebo lepsza od zdecydowanej reszty. Young też ujdzie, ale wśród tych piosenek z bicikiem jest słabsze. Stig też ma niezłą piosenkę, ale zapewne skończy jak jego koleżanka z pamiętnego duetu rok temu. Z niezłych piosenek to jeszcze (Can’t keep calling) Misty, ale to wgl nie pasuje na Eurowizję i Thousand Words, tyle że to też zbyt nijakie.

edit: trochę za ostry byłem w pierwszym akapicie, każdemu w sumie może się podobać co chce
Obrazek


Wróć do „Konkurs Piosenki Eurowizji w Lizbonie (Portugalia) 2018”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość